Karany nie karany?

  • Autor wątku Autor wątku bbaskaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bbaskaa

Użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
32
Witam zostałęm oskarżony o paserstwo. Sprawa wyglada tak ze bylem posrednikiem w sprzedazy telefonu Kolegi A Koledze B. Wyglądało to tak kolega A dał mi telefon ktory dałem Koledze B a on dał mi pieniadze ktore przekazalem koledze B. Po prostu wydaje mi sie ze jakbym sprzedalten telefon to bym zarobil jakas kase a ja po prostu posredniczylem w tym wszystkim.
Dostałem 700 zł grzywny + koszta sadowe wartość telefonu wyceniono na 400 zł z tym ze zostal odzyskany.
Czy to jest wykroczenie czy przestepstwo nie odejmuje sie jakos od tych 400 zł tego ze ten telefon zostal zwrocony?
Chcialem za jakies 3 miesiace dostac sie do strazy pozarnej ale nie dostane raczej zaswiadczenia o niekaralnosc.
Moge napisac jakies odwolanie albo cos zeby miec czysto w papierach`lub wogole cos zrobic zeby nie miec nagrzebane?
Jednym slowem zmarnuje mi to moja przyszlosc bo do mundorowki nie biora ludzi karanych.
 
1.jest to przestepstwo
2.niczego sie nie odejmuje, obowiazaek naparwienia szkody trzeba wykonac, ewentualnie mozna na drodze powodztwa cywilnego wnosic o zaplate z tytulu bezpodstawnego wzbogacenia
3. zrobic mozna tyle ze skazany na grzywne moze wnosic po 3 latach od uprawomocneinia sie wyroku o zatarcie skazania (w normalnym trybie zatrze sie z mocy ustawy po 5 latach)
pozdrawiam!
 
Powrót
Góra