Kartkówka

  • Autor wątku Autor wątku Orinar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

Orinar

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
5
Witam ;)
Mam do Was pewne zapytanie.
Nauczyciel zabrał zeszyty całej klasie, nie oddał ich na następnej lekcji i zrobił kartkówkę. Miał takie prawo?
 
Zrobił to w trosce o wasze skupienie nad kartkówką - żeby was zeszyty nie rozpraszały.
 
A może przez brak zeszytu uczeń nie miał skąd wyrwać kartki do kartkówki i nie mógł oddać pustej kartki nawet? To się może odbić na jego psychice i woli dalszej edukacji w tak niesprzyjających - wrogich wręcz :D okolicznościach ;)
 
Pewnie razem z zeszytem pozabierał też pamięć.
 
Oj, dajcie spokój. Bardzo zależy mi na ocenie z tego przedmiotu, stąd to pytanie. I uwierzcie, że więszości osób nie przyszło do głowy, że taka sytuacja może zaistnieć, bo wcześniej nie było takich sytuacji. Nauczyciel, robiąc jakąkolwiek pracę klasową zawsze oddawał wcześniej przybory naukowe.
 
Tak miał prawo, w każdym statucie szkoły jest napisane, że uczeń ma obowiązek znać ostatnie tematy lekcyjne. Dlatego miał prawo.
 
Napisz jaśniej, czy zabrał na np. lekcji w poniedziałek, a we Wtorek zrobił kartkówkę bo jak tak to zapraszam do zgłoszenia dyrekcji.a jeżeli wziął zeszyty i zrobił kartkówkę odrazu to mógł.mimo tego, że mógł poprosić o schowanie do plecaka.
 
Oj, widać, że koniec roku blisko. Temat "Szkoła" na dobre zadomowił sie na forum prawnym.
 
Orinar napisał:
Nauczyciel zabrał zeszyty całej klasie, nie oddał ich na następnej lekcji i zrobił kartkówkę. Miał takie prawo?

Może słowo zabrał to słowo klucz w odniesieniu do forum prawnego? Zabrał, przywłaszczył lub ukradł? :)
 
Powrót
Góra