Kaucja z Hiszpanii

  • Autor wątku Autor wątku Adi92
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Adi92

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
1
Cześć.
Mam bardzo duży problem dotyczący zwrotu kaucji w Hiszpanii.
Po kolei: wyjechałam na Erasmusa z uczelni, dotyczył on roku akademickiego 2013/2014, nie znałam języka więc obawiałam się wynajmu mieszkania, jednak uczelnia do której jechałam zaproponowała mi zakwaterowanie w akademiku. Sądziłam, że będzie to dużo lepsze rozwiązanie więc wprowadziłam się tam zaraz po przyjeździe, opłata miesięczna wynosiła niecałe 200 euro, poza tym musiałam wpłacić kaucję (o której uczelnia mi wcześniej nie wspomniała) w wysokości 420 euro. Akademik opuszczałam końcem stycznia 2014. Wszystkie opłaty robiłam przelewem z określeniem miesiąca za który płacę w tytule przelewu. W celu otrzymania kaucji z powrotem, miałam napisać jedno pismo-podano mi jego wzór, który uzupełniłam moimi danymi a następnie wysłałam podpisane mailem do dyrektora akademika. Nie otrzymałam odpowiedzi.
Po jakimś miesiącu zaczęłam się niecierpliwić i napisałam do biura ORI (Oficina de Relaciones Internacionales), które zajmowało się sprawami studentów zagranicznych i proponowało mi przed przyjazdem miejsce w akademiku. Odpisali, że wkrótce zwrócą kaucję i nie pozostaje mi nic innego, tylko czekać. Po kilku kolejnych miesiącach i próbach kontaktu widząc, że wiadomości z pytaniami nie przynoszą efektu, postanowiłam napisać do byłego koordynatora tej hiszpańskiej uczelni. On przekierował mnie do koordynatora obecnego. W grudniu napisałam do niego prosząc o rozwiązanie tego problemu, nie odpisał. Jednak ORI wysłało mi wiadomość z prośbą o numer konta i pozostałe dane do przelewu. Poinformowali też, że wkrótce oddadzą mi kaucję. Minęło kilka kolejnych miesięcy a kaucji dalej nie widać. Dziś otrzymałam odpowiedź od koordynatora, że rozumie moje rozczarowanie ale akademik nie podlega pod uczelnię więc nie mają wpływu na to kiedy pieniądze zostaną mi zwrócone.
To ciągnie się już od ponad roku. Myślałam o napisaniu do ambasady polskiej w Hiszpanii ale naczytałam się o niej negatywnych opinii. Co mogę zrobić? Do kogo się udać? Czy jest może jakaś agencja/biuro zajmujące się takimi sprawami?
Na koniec dodam tylko, że kilka osób-w tym jedna znajoma, która zrezygnowała z akademika po 2 miesiącach, otrzymała pełny zwrot kaucji w lutym 2015 (temu też czekałam "na swoją kolej") jednak ja, inna koleżanka i jedna znajoma z Bułgarii dalej nie możemy się doprosić o zwrot i nasza cierpliwość się skończyła więc chcemy działać.
Będę wdzięczna za wszelkie rady.
 
Powrót
Góra