E
eco91
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 5
Witam, moje pytanie dotyczy marketu Kaufland.
Na stronie tej firmy nie ma jako takiego regulaminu, lecz widnieje informacja :
Gwarancja świeżości
Każdy, kto znajdzie u nas jeden lub więcej przeterminowanych produktów otrzyma bon towarowy o wartości 5zł w ramach przeprosin. (Do odebrania w punkcie informacyjnym. Bon towarowy o wartości 5zł przysługuje raz dziennie i nie jest mnożony przez liczbę znalezionych produktów.)
Na moim osiedlu istnieje grupa, która wykorzystując ten przepis chodzi do Kauflandu szukając produktów przeterminowanych. Z początku wszystko było w porządku jednak od pewnego czasu dyrekcja sklepu oraz ochrona grozi, że wytoczy Nam sprawę sądową. Argumentują to tym, że my nie natrafiamy na ten produkt podczas robienia zakupów, a jedynie szukamy okazji - zarzucają nam wymuszenie ( robimy to parę razy w tygodniu ). Niejednokrotnie spisywano nasze dane, adresy, szkoły ( dla celów wewnętrznych ), które musieliśmy podać, bo nie wydano by Nam bonów.
Zgodnie ze słownikiem języka polskiego słowo znaleźć oznacza - odszukiwać, wyszukiwać, natrafiać, zyskiwać, osiągać.
Moja pytanie brzmi, czy w świetle prawa to co robimy jest nielegalne i może podlegać karze ?
Dziękuje za pomoc.
Kamil
Na stronie tej firmy nie ma jako takiego regulaminu, lecz widnieje informacja :
Gwarancja świeżości
Każdy, kto znajdzie u nas jeden lub więcej przeterminowanych produktów otrzyma bon towarowy o wartości 5zł w ramach przeprosin. (Do odebrania w punkcie informacyjnym. Bon towarowy o wartości 5zł przysługuje raz dziennie i nie jest mnożony przez liczbę znalezionych produktów.)
Na moim osiedlu istnieje grupa, która wykorzystując ten przepis chodzi do Kauflandu szukając produktów przeterminowanych. Z początku wszystko było w porządku jednak od pewnego czasu dyrekcja sklepu oraz ochrona grozi, że wytoczy Nam sprawę sądową. Argumentują to tym, że my nie natrafiamy na ten produkt podczas robienia zakupów, a jedynie szukamy okazji - zarzucają nam wymuszenie ( robimy to parę razy w tygodniu ). Niejednokrotnie spisywano nasze dane, adresy, szkoły ( dla celów wewnętrznych ), które musieliśmy podać, bo nie wydano by Nam bonów.
Zgodnie ze słownikiem języka polskiego słowo znaleźć oznacza - odszukiwać, wyszukiwać, natrafiać, zyskiwać, osiągać.
Moja pytanie brzmi, czy w świetle prawa to co robimy jest nielegalne i może podlegać karze ?
Dziękuje za pomoc.
Kamil