Kazus grotołazów

  • Autor wątku Autor wątku Anna05
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Anna05

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
2
Witam :)
Czy znacie sławny kazus "grotołazów" autorstwa Lona L.Fullera?? Stan faktyczny przedstawiał się mniej więcej tak:

Na początku maja, grupa grotołazów, wybrała się, penetrować jedną z jaskiń w Newgarth. Gdy byli oni we wnętrzu groty, daleko od wejścia, ciężkie głazy stoczyły się w takie sposób, że zablokowały jedyny znany wylot groty. Głodni i wycieńczeni, grotołazi, 20 dnia od dnia uwięzienia w grocie, przy pomocy krótkofalówek skontaktowali się z ratownikami i lekarzami obecnymi przy akcji ratunkowej. Poinformowali ich o swojej sytuacji i zażądali odpowiedzi na pytanie „Ile czasu są w stanie wytrzymać bez jedzenia”. Po otrzymaniu odpowiedzi że nie uda im się przeżyć do końca akcji ratunkowej, narodził się pomysł poświęcenia jednego z uwięzionych i skonsumowania jego ciała. (na pomysł ten wpadł Roger Whetmor) 23 dnia grotołazi postanowili już dłużej nie czekać i po wielu rozmowach, wylosowali (rzucali kostka do gry) – mimo sprzeciwu poszkodowanego Rogera Whetmora (zmienił zdanie i chciał jeszcze troszkę poczekać) - spośród wszystkich uwięzionych, osobę, którą zabiją, by móc pożywić się jej ciałem. (Ktoś rzucił kostką za Rogera Whetmora) Oskarżeni zabili Rogera, po czym skonsumowali jego ciało.

Co sądzicie o tej sprawie?? :)
Uważacie, że powinni ponieść karę, czy wręcz przeciwnie... są niewinni?
Na jakiej podstawie można by ich było skazać, a na jakiej uniewinnić??

Chciałabym poznać Wasze zdanie :)
 
A Ci pozostali w ogóle przeżyli? Bo jak nie to odpowiedzialności oczywiście nie poniosą ;)
 
Tak, przeżyli :) Z tego co pamiętam, udało się ich uratować po jakimś miesiącu :) Bardzo zaciekawił mnie ten kazus, bo jest wiele dowodów przemawiających za ich skazaniem i równie dużo przemawiających za ich niewinnością... Sama nie wiem... najbardziej interesują mnie jednak argumenty za ich skazaniem :)
 
Powrót
Góra