W
Władysław991
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2018
- Odpowiedzi
- 1
Na początku pragnę się przywitać gdyż jest to mój pierwszy post na tym forum. Chciałbym również zaznaczyć, że do tej pory nie miałem styczności z tematyką prawniczą, nie wszystko jest dla mnie takie oczywiste stąd też moja prośba o wyrozumiałość.
Pan Andrzej Nowak wniósł odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta Gliwice z dnia 16.10.2018 roku, która została mu doręczona 18.11.2018 roku. Odwołanie zostało wniesione do Prezydenta Miasta Gliwice dnia 2.12.2018 roku. Dnia 15.12.2018 roku Pan Nowak odebrał postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania odwoławczego wydane przez Prezydenta Miasta Gliwice z powodu uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Moje wnioski:
1. Skoro odwołanie od decyzji doręczonej 18.11 zostało wniesione dnia 2.12, to termin nie został uchybiony, ponieważ odwołanie wniesiono w ostatnim dniu terminu, który na to przysługiwał (14 dni wg art. 129 par. 2 kpa)
2. W tym przypadku nie można złożyć zażalenia, ponieważ zgodnie z art. 141 kpa zażalenie na postanowienie przysługuje tylko wtedy gdy kodeks tak stanowi (nie znalazłem nigdzie wymienionej możliwości złożenia zażalenia na opisane powyżej postanowienie organu)
3. Zgodnie z art. 142 kpa postanowienie, na które nie służy zażalenie zaskarżyć można tylko w odwołaniu od decyzji; jednak tu pojawia się wątpliwość - czy można w tym przypadku wnieść kolejne odwołanie? Czy postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania odwoławczego nie jest decyzją ostateczną? W tym miejscu nie mogę już nic więcej wymyślić. Bardzo proszę o jakąś wskazówkę, która nakierowałaby mnie na prawidłowy tok rozumowania.
Pan Andrzej Nowak wniósł odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta Gliwice z dnia 16.10.2018 roku, która została mu doręczona 18.11.2018 roku. Odwołanie zostało wniesione do Prezydenta Miasta Gliwice dnia 2.12.2018 roku. Dnia 15.12.2018 roku Pan Nowak odebrał postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania odwoławczego wydane przez Prezydenta Miasta Gliwice z powodu uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Moje wnioski:
1. Skoro odwołanie od decyzji doręczonej 18.11 zostało wniesione dnia 2.12, to termin nie został uchybiony, ponieważ odwołanie wniesiono w ostatnim dniu terminu, który na to przysługiwał (14 dni wg art. 129 par. 2 kpa)
2. W tym przypadku nie można złożyć zażalenia, ponieważ zgodnie z art. 141 kpa zażalenie na postanowienie przysługuje tylko wtedy gdy kodeks tak stanowi (nie znalazłem nigdzie wymienionej możliwości złożenia zażalenia na opisane powyżej postanowienie organu)
3. Zgodnie z art. 142 kpa postanowienie, na które nie służy zażalenie zaskarżyć można tylko w odwołaniu od decyzji; jednak tu pojawia się wątpliwość - czy można w tym przypadku wnieść kolejne odwołanie? Czy postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania odwoławczego nie jest decyzją ostateczną? W tym miejscu nie mogę już nic więcej wymyślić. Bardzo proszę o jakąś wskazówkę, która nakierowałaby mnie na prawidłowy tok rozumowania.