Kazus kpa

  • Autor wątku Autor wątku Inteliono
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

Inteliono

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
13
Witam

Taki o to kazusik :

Anna B., strona postępowania administracyjnego, zamieszkiwała wraz z mężem, Janem B. Dnia 12 marca 2007 r. w godzinach przedpołudniowych, gdy Anna B. przebywała poza domem, do drzwi mieszkania zadzwonił listonosz, który przyniósł przesyłkę od organu administracji publicznej. Jan B. odebrał przesyłkę, zobowiązując się do przekazania jej żonie. Następnego dnia Anna B. otrzymała przesyłkę, ale nie otwierając koperty, odłożyła ją na półkę, a potem - z uwagi na problemy zdrowotne - zapomniała o niej. Po upływie miesiąca Anna B., zaniepokojona brakiem rozstrzygnięcia swojej sprawy, udała się do urzędu organu prowadzącego postępowanie, gdzie dowiedziała się, że w aktach postępowania znajduje się potwierdzenie odbioru przesyłki - decyzji - przez jej męża. Anna B. zapoznała się z treścią decyzji i stwierdziła, że jest ona dla niej niekorzystna. W związku z tym poprosiła o ponowne doręczenie po to, by mogła złożyć odwołanie.

Pytania:
1. Czy listonosz mógł zostawić pismo mężowi strony? W jakim trybie?
2. Czy w analizowanym stanie faktycznym skutek doręczenia został zrealizowany?
3. Jaka będzie data doręczenia?
4. Czy Anna B. może wnioskować o ponowne doręczenie decyzji?
5. Przedstaw propozycję, w jaki sposób Anna B. może się starać o przeprowadzenie weryfikacji niekorzystnej dla niej decyzji.

I teraz , w mojej opinii wygląda to miej więcej tak:

1. Mógł na mocy art. 43 kpa, tzw. doręczenie zastępcze
2. Uważam że został zrealizowany, gdyż decyzja została odebrana przez męża strony postępowania (zgodnie z art. 43), oraz przekazana dnia następnego (przez co mąż wywiązał się ze zobowiązania przekazania przesyłki)
3. 12 marca 2007 (?)
4. Ma prawo ze względu na problemy zdrowotne. Co do tego, nie jestem w stanie wskazać żadnego konkretnego artykułu, a co więcej zastanawia mnie kwestia "odłożenia koperty na półkę" (na zasadzie niedochowania należytej staranności). Prosiłbym tutaj o jakieś wskazówki.
5. No i tutaj nawet nie rozumiem zbytnio pytania... Chyba że chodzi o decyzje odnośnie pkt 4., podczas gdy organ odmawia ponownego doręczenia decyzji. Wtedy wydaję mi się, że Anna B. powinna poprostu opisać powód przez który nie zapoznała się z decyzją (problemy zdrowotne) Jak wyżej , mile widziane jakiekolwiek porady , za co się tu wgl chwycić.

Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
 
Ostatnia edycja:
pkt 4 i 5 - postępowanie administracyjne nie przewiduje trybu ponownego doręczenia prawidłowo doręczonej decyzji. Strona może wnosić do organu wyższego stopnia o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, ale musi uprawdopodobnić, że w niedochowaniu terminu nie było jej winy. Tak czy inaczej patrz art. 58.
Po pewnym zastanowieniu druga możliwość: jeśli strona byłaby w stanie wzruszyć skutek doręczenia decyzji, można dowodzić, że decyzja jest nieistniejąca, wtedy faktycznie byłaby doręczona ponownie. Ale z opisu sprawy chyba trzeba przyjąć, że taka sytuacja nie zachodzi.
 
Powrót
Góra