kazus kpk - proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku roxi_77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

roxi_77

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
2
Witam. Ostatnio na zajęciach z kpk otrzymałam do rozwiązania taki kazus:

Oskarżonemu doręczono odpis aktu oskarżenia i wezwanie na rozprawę na 4 dni przed jej terminem. Ten fakt oskarżony podniósł dopiero w toku składania wyjaśnień, podając również, iż dokładnie nie wie, co ma wyjaśniać, bowiem obszernego aktu oskarżenia i jego uzasadnienia jeszcze nie przestudiował i wolałby, aby sprawa w dniu dzisiejszym była odroczona. On wówczas będzie miał czas, aby przygotować się do obrony i być może ustanowi sobie również obrońcę. Sąd nie zareagował w ogóle na tego rodzaju stwierdzenia oskarżonego i kontynuował postępowanie. We wniesionej apelacji oskarżony zarzucił naruszenie jego prawa do obrony, a także wskazał nowe dowody, przeprowadzenie których winno wykazać, że nie popełnił zarzucanych mu czynów. Proszę zaproponować rozstrzygnięcie sądu II instancji.

Nie proszę was o to abyście rozwiązywali go, ale udzielili mi kilku wskazówek, bo sama nie jestem pewna czy dobrze myślę.

Ogólnie jeśli chodzi o pierwszą część to wg art 353 par 2 - wniosek o odroczenie musi być złożony przed rozpoczęciem przewodu sądowego. Z treści kazusu wynika, że oskarżony podniósł ten fakt dopiero przy składaniu wyjaśnień, więc moim zdaniem nie doszło do naruszenia jego prawa do obrony, aczkolwiek w dokrtynie znalazłam informacje, że sąd swoją decyzją może odroczyć rozprawę przy adekwatnych powodach, tu wydaje mi się, że takie nie istnieją.

Mam problem z nowymi dowodami, bo jest kilka sprzecznych orzeczeń i nie wiem czy sąd drugiej instancji jeśli okazałoby się, że to są poważne dowody powinien rozpoznać te dowody [bo w niektórych przypadkach sąd apelacyjny może] czy przekazać do ponownego rozpoznania sądowi I instancji.

Byłabym wdzięczna za pomoc i małe wskazówki.
 
znam ten art. ale ja już mam mętlik co jest prawidłowe a co nie. Czy to oznacza, że zostało naruszone jego prawo do obrony, bo nie mógł składać wniosków dowodowych i co jeśli rozprawa się rozpoczęła i on prosił o jej odroczenie po terminie jaki na to przysługuje... czyli po rozpoczęciu przewodu sądowego...

jeśli uznam, że zostało naruszone prawo do obrony, to jest to obraza przepisów postępowania więc jest to względna przyczyna odwoławcza.
 
Co do pierwszej części kazusu - jak słusznie zauważyłaś, z uwagi na przekroczenie "terminu" zgłoszenia wniosku sąd nie miał obowiązku odraczać rozprawy.
Po zgłoszeniu takiego wniosku przez oskarżonego powinien natomiast rozważyć, czy ten miał realne możliwość przygotowania się do rozprawy. Czy postąpił prawidłowo? To już jest kwestia uznaniowa. Zależy od stopnia skomplikowania i obszerności samej sprawy. Na pewno sąd naraził się na zarzut stanowiący względną przesłankę odwoławczą z art. 438 pkt 2 kpk. Od realiów tej konkretnej sprawy zależy czy zarzut ten jest zasadny.

Co do drugiej części: sąd odwoławczy, co do zasady, powinien przeprowadzać dowody jedynie w celu uszczegółowienia czy też wyjaśnienia dotychczas ustalonego stanu faktycznego. Jeśli przeprowadzone dowody wskazywałyby na zupełnie inny przebieg wydarzenia, sąd powinien uchylić taki wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania. W przeciwnym wypadku pozbawiałby strony prawa do dwuinstancyjnego rozpoznania sprawy.
 
Ostatnia edycja:
Tak jak napisałaś Ty oraz mój przedmówca - zarzut naruszenia art. 338 par. 1 i 2 kpk należy do kategorii względnych przyczyn odwoławczych. Z treści kazusu wynika jednak, że akt oskarżenia był "obszerny", co skutkuje koniecznością umożliwienia oskarżonemu zapoznania się jego treścią w odpowiednio długim terminie i tym samym może wskazywać na wpływ tego uchybienia na treść orzeczenia. Nie można jednak wykluczyć, że na późniejszym etapie postępowania ostatecznie oskarżony miał okazję ustosunkować się do zarzutów, złożyć stosowne wnioski dowodowe oraz ustanowić obrońcę, zwłaszcza jeśli zostały wyznaczone kolejne terminy rozprawy, co doprowadziłoby do konwalidacji pierwotnej nieprawidłowości i w konsekwencji do niezasadności zarzutu obrazy prawa procesowego.
 
Powrót
Góra