G
glisza15
Witam, pomożecie mi rozwiązać kazus? Kompletnie nie wiem, jak się do tego zabrać. Jestem studentką administracji i prawo karne mnie jakoś nie kręci.
Treść kazusu:
Andrzej B. składając wniosek o eksternistyczny egzamin na prawo jazdy, zataił, że jest chory na epilepsję. Prawo jazdy otrzymał i zaczął jeździć. Latem, prowadząc samochód drogą szybkiego ruchu, Andrzej B. dostał nagłego ataku epileptycznego, co spowodowało, że stracił panowanie nad pojazdem i doprowadzil do czołowego zderzenia z pojazdem jadącym z naprzeciwka, w wyniku czego kierowca tego pojazdu oraz pasażer odnieśli ciężkie obrażenia ciała. Prokurator oskarżył Andrzeja B. o przestępstwo z art. 177 par. 2 k.k. W postępowaniu jurysdykcyjnym sąd dopuścił dowód z opinii biegłych lekarzy psychiatrów, którzy stwierdzili, że z powodu ataku epileptycznego Andrzej B. miał w chwili wypadku całkowicie zniesioną zdolność panowania nad pojazdem i pokierowania swym postępowaniem.
Treść kazusu:
Andrzej B. składając wniosek o eksternistyczny egzamin na prawo jazdy, zataił, że jest chory na epilepsję. Prawo jazdy otrzymał i zaczął jeździć. Latem, prowadząc samochód drogą szybkiego ruchu, Andrzej B. dostał nagłego ataku epileptycznego, co spowodowało, że stracił panowanie nad pojazdem i doprowadzil do czołowego zderzenia z pojazdem jadącym z naprzeciwka, w wyniku czego kierowca tego pojazdu oraz pasażer odnieśli ciężkie obrażenia ciała. Prokurator oskarżył Andrzeja B. o przestępstwo z art. 177 par. 2 k.k. W postępowaniu jurysdykcyjnym sąd dopuścił dowód z opinii biegłych lekarzy psychiatrów, którzy stwierdzili, że z powodu ataku epileptycznego Andrzej B. miał w chwili wypadku całkowicie zniesioną zdolność panowania nad pojazdem i pokierowania swym postępowaniem.