Kazus - nie wiem czy moje odpowiedzi ida w dobrym kierunku. Prosze o pomoc.

  • Autor wątku Autor wątku Pinusia69
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pinusia69

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2011
Odpowiedzi
7
Witam, bardzo prosiłabym o małą pomoc w rozwiązaniu tego kazusa. Nie wiem czy moje myślenie idzie w dobrym kierunku. Z góry dziękuje.

Katarzyna K. 10 października 2008r. dokonała zbycia nieruchomości położonej w gminie K. w formie aktu notarialnego na rzecz Antoniego Z. Łatwe znalezienie nabywcy wynikało z faktu, iż 15 czerwca 2005 r. został uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zmieniający dotychczasowe przeznaczenie nieruchomości z rolnego na mieszkaniowo-usługowe. Wójt Gminy Z. 20 października 2008r. wszczął postępowanie względem Katarzyny celem złożenia renty planistycznej. Na nieszczęście Katarzyna K. zginęła w wypadku samochodowym przed zakończeniem postępowania administracyjnego.
Dnia 20 czerwca 2010 r. Mikołaj K. będący spadkobierca Katarzyny K. otrzymał decyzje, z której wynikało ze jest zobowiązany do zapłaty 30.000 zł renty planistycznej.
USTAWA
z dnia 27 marca 2003 r.
o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Art. 36.
1.Jeżeli, w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może, z zastrzeżeniem ust. 2, żądać od gminy:
1) odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo
2) wykupienia nieruchomości lub jej części.
2.Realizacja roszczeń, o których mowa w ust. 1, może nastąpić również w drodze zaoferowania przez gminę właścicielowi albo użytkownikowi wieczystemu nieruchomości zamiennej. Z dniem zawarcia umowy zamiany roszczenia wygasają.
3.Jeżeli, w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, wartość nieruchomości uległa obniżeniu, a właściciel albo użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość i nie skorzystał z praw, o których mowa w ust. 1 i 2, może żądać od gminy odszkodowania równego obniżeniu wartości nieruchomości.
4.Jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Opłata ta jest dochodem własnym gminy. Wysokość opłaty nie może być wyższa niż 30 % wzrostu wartości nieruchomości.

Art. 37.
1.Wysokość odszkodowania z tytułu obniżenia wartości nieruchomości, o którym mowa w art. 36 ust. 3, oraz wysokość opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, o której mowa w art. 36 ust. 4, ustala się na dzień jej sprzedaży. Obniżenie oraz wzrost wartości nieruchomości stanowią różnicę między wartością nieruchomości określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu obowiązującego po uchwaleniu lub zmianie planu miejscowego a jej wartością, określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu, obowiązującego przed zmianą tego planu, lub faktycznego sposobu wykorzystywania nieruchomości przed jego uchwaleniem.
2.(uchylony).
3.Roszczenia, o których mowa w art. 36 ust. 3, można zgłaszać w terminie 5 lat od dnia, w którym plan miejscowy albo jego zmiana stały się obowiązujące.
4. Przepis ust. 3 stosuje się odpowiednio do opłat, o których mowa w art. 36 ust. 4.
5.Notariusz, w terminie 7 dni od dnia sporządzenia umowy, której przedmiotem jest zbycie nieruchomości, w formie aktu notarialnego, jest zobowiązany przesłać wójtowi, burmistrzowi albo prezydentowi miasta wypis z tego aktu.
6.Wójt, burmistrz albo prezydent miasta ustala opłatę, o której mowa w art. 36 ust. 4, w drodze decyzji, bezzwłocznie po otrzymaniu wypisu z aktu notarialnego, o którym mowa w ust. 5.

PYTANIA:

1.Co powinien zrobić organ administracji publicznej w chwili śmierci Katarzyny K.?

2.Czy Mikołaj K. jest następca prawnym Katarzyny K. we wszczętym postępowaniu administracyjnym?

3. Co powinien zrobić Mikołaj K. w zaistniałej sytuacji?




Mój pomysł:

1. Zgodnie z art. 97 KPA następuje obligatoryjne zawieszenie postępowania gdy nie można powołać spadkobierców. Zgodnie z art. 30 KPA jeżeli są następcy prawni to wstępują oni na miejsce zmarłej strony postępowania. Zgonie z art. 105 KPA można tez umorzyć postępowanie administracyjne gdy stanie się ono bezprzedmiotowe a dzieje się tak gdy strona umrze.

2. Jeżeli organ administracji publicznej powiadomił Mikołaja K. po śmierci Katarzyny K. o postępowaniu i brał on w nim czynny udział to jest on następcą prawnym Katarzyny K. w tym postępowaniu. Jeżeli nie brał udziału i nie było spowodowane to z jego winu to nie jest następcą i przysługuje mu instytucja wznowienia postępowania.

3. Mikołaj K. powinien się odwołać od decyzji Wójta do SKO ponieważ decyzja przyszła do niego 5 dni po upływie 5 lat i jest ona przedawniona (Wójt ma 5 lat na nałożenie renty planistycznej od dnia przekwalifikowania nieruchomości), ale taka sytuacja ma miejsce gdyby Mikołaj K. był strona w postępowaniu.
Jezeli nie brał udziału w postępowaniu to powinien zaskarżyć decyzje Wójta co skutkuje wznowieniem postępowania.
 
RE: Kazus - czy rozwiazalam go w dobrym kierunku? prosze o pomoc.

1. Zawiesić.
2 i 3. Brak zawieszenia a co za tym idzie najprawdopodobniej (bo tego nie wiemy) brak ustalenia czy M.K. jest spadkobiercą na drodze przewidzianej przepisami (stwierdzenie nabycia spadku/poświadczenie dziedziczenia) powoduje, że organ tak naprawdę nie mógł posłać do niego decyzji. Skoro jest spadkobiercą to jest też także następcą prawnym ale musi to być ustalone przez sąd lub w drodze notarialnego poświadczenia dziedziczenia
4. Termin pięcioletni to termin na wszczęcie postępowania a nie jego rozstrzygnięcie. Są na to wyroki różnych WSA i NSA.
5. Powinien się odwołać zarzucając naruszenie art. 10 kpa (naruszenie zasady czynnego udziału strony - ewidentnie naruszona skoro dostał tylko decyzję) a także 97 par. 1 pkt 1 kpa (brak zawieszenia gdy nie zostali ustaleni następcy prawni w postępowaniu spadkowym) no i moze 30 par. 4 kpa przyjęcie że jest (wyłącznym) następcą prawnym gdy nie znalazło to odbicia w zebranym materiale (stiwerdzenie nabycia/poswiadczenie dziedziczenia).
6. Wznowieniu podlega tylko postępowanie zakończone decyzją ostateczną. Musiałby zatem odczekać aż mu upłynie termin na odwołanie i dopiero potem skarżyć w kierunku wznowienia, jest to co prawda dopuszczalne ale takie trochę bez sensu.
 
RE: Kazus - czy rozwiazalam go w dobrym kierunku? prosze o pomoc.

Ok. Bardzo dziekuje.
 
Powrót
Góra