S
sekret111
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2011
- Odpowiedzi
- 2
Mam prosbe o pomoc przy nastepujacym kazusie:
31. 10. 1987 lekarz prowadzący prywatny gabinet zlecił zatrudnionej u siebie dyplomowanej pielęgniarce wykonanie w dniu następnym zastrzyku w domu pacjenta. Podczas zabiegu pielęgniarka wbiła igłę w nerw kulszowy,pacjent podskoczył z bólu,igła złamała się i trzeba było ją usunąć operacyjnie. 2 listopada 1990 pacjent wytoczył powództwo o odszkodowanie przeciwko lekarzowi. Jakie powinno zapaść orzeczenie?
Moje sugestie:
1. Zastanawialam sie, czy tu w gre nie wchodzi przedawnienie: usluge pielegniarka wykonala 01.11.87, a pacjent wytoczyl powodztwo 02.01.90, czyli po 3 latach i 1 dzien. Ale nie jestem tego pewna. Jezeli nie podlega to art. 442 o przedawnieniu, wtedy myslalam o:
2. art. 429 - pielegniarka byla dyplomowana, wiec zgodnie z tym art. wykonuje ona czynnosc o ktorej mowa w zakresie swojego zawodu. Wobec powyzszego lekarz nie ponosi odpowiedzialnosci, tylko pielegniarka.
Bardzo prosze o jakiekolwiek sugestie.
31. 10. 1987 lekarz prowadzący prywatny gabinet zlecił zatrudnionej u siebie dyplomowanej pielęgniarce wykonanie w dniu następnym zastrzyku w domu pacjenta. Podczas zabiegu pielęgniarka wbiła igłę w nerw kulszowy,pacjent podskoczył z bólu,igła złamała się i trzeba było ją usunąć operacyjnie. 2 listopada 1990 pacjent wytoczył powództwo o odszkodowanie przeciwko lekarzowi. Jakie powinno zapaść orzeczenie?
Moje sugestie:
1. Zastanawialam sie, czy tu w gre nie wchodzi przedawnienie: usluge pielegniarka wykonala 01.11.87, a pacjent wytoczyl powodztwo 02.01.90, czyli po 3 latach i 1 dzien. Ale nie jestem tego pewna. Jezeli nie podlega to art. 442 o przedawnieniu, wtedy myslalam o:
2. art. 429 - pielegniarka byla dyplomowana, wiec zgodnie z tym art. wykonuje ona czynnosc o ktorej mowa w zakresie swojego zawodu. Wobec powyzszego lekarz nie ponosi odpowiedzialnosci, tylko pielegniarka.
Bardzo prosze o jakiekolwiek sugestie.