P
pozytywka85
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2012
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie.
Bardzo bym prosiła o rady i sugestie dotyczące rozwiązania tego kazusu.
Z góry dziękuję
W lipcu 2004 roku Jerzy zawarł z Adamem umowę zobowiązującą do przeniesienia własności nieruchomości będącej własnością Adama za cenę 100.000 złotych, umowa ta została zawarta w formie aktu notarialnego i stanowiła że strony zobowiązują się zawrzeć umowę o skutku rozporządzającym przenoszącą własność nieruchomości na Jerzego pod warunkiem że, Jerzy otrzyma kredyt w banku, umowa miała być wykonana po 2 miesiącach i w razie kiedy Adam uchylał by się od zobowiązania strony zastrzegły karę umowną w wysokości 10.000 złotych. Dnia 10 sierpnia 2004 oku Jerzemu przyznano kredyt, tydzień później Adam dostał zawału serca i zmarł, jego spadkobiercami była żona i córka które we wrześniu 2004 roku otrzymały postanowienie stwierdzające nabycie spadku, ponieważ okazało się że Adam pozostawił długi spadkobierczynie sprzedały dom Marianowi za kwotę 150.000 złotych, nowego nabywcy nie poinformowały o umowie Adama i Jerzego sądząc ze skoro Adam nie żyje to i umowa nie jest wiążąca, tymczasem dnia 1 października 2004 roku do mieszkania pań zapukał Jerzy domagając się umówienia się z notariuszem i zawarcia umowy przenoszącej własność nieruchomości na niego, zagroził również że jeżeli odmówią zażąda zapłaty kary umownej w wysokości 10.000 złotych gdy dowiedział się że dom został sprzedany Marianowi zaczął go nękać telefonami i straszyć że będzie się domagał uznania umowy wobec siebie na podstawie art.59 k.c. za bezskuteczną. Przestraszony Marian złożył paniom oświadczenie o odstąpieniu od umowy z powodu wad prawnych nieruchomości.
1. Oceń stan prawny ?
2. Czy umowa zawarta między Jerzym a Adamem jest skuteczna?
3. Czy Jerzy może domagać się przeniesienia na niego nieruchomości?
4. Czy jest możliwość skorzystania z art. 59 k.c.?
5) Czy J. może żądać zapłaty kary umownej?
6) Czy Marian mógł odstąpić od umowy?
Bardzo bym prosiła o rady i sugestie dotyczące rozwiązania tego kazusu.
Z góry dziękuję
W lipcu 2004 roku Jerzy zawarł z Adamem umowę zobowiązującą do przeniesienia własności nieruchomości będącej własnością Adama za cenę 100.000 złotych, umowa ta została zawarta w formie aktu notarialnego i stanowiła że strony zobowiązują się zawrzeć umowę o skutku rozporządzającym przenoszącą własność nieruchomości na Jerzego pod warunkiem że, Jerzy otrzyma kredyt w banku, umowa miała być wykonana po 2 miesiącach i w razie kiedy Adam uchylał by się od zobowiązania strony zastrzegły karę umowną w wysokości 10.000 złotych. Dnia 10 sierpnia 2004 oku Jerzemu przyznano kredyt, tydzień później Adam dostał zawału serca i zmarł, jego spadkobiercami była żona i córka które we wrześniu 2004 roku otrzymały postanowienie stwierdzające nabycie spadku, ponieważ okazało się że Adam pozostawił długi spadkobierczynie sprzedały dom Marianowi za kwotę 150.000 złotych, nowego nabywcy nie poinformowały o umowie Adama i Jerzego sądząc ze skoro Adam nie żyje to i umowa nie jest wiążąca, tymczasem dnia 1 października 2004 roku do mieszkania pań zapukał Jerzy domagając się umówienia się z notariuszem i zawarcia umowy przenoszącej własność nieruchomości na niego, zagroził również że jeżeli odmówią zażąda zapłaty kary umownej w wysokości 10.000 złotych gdy dowiedział się że dom został sprzedany Marianowi zaczął go nękać telefonami i straszyć że będzie się domagał uznania umowy wobec siebie na podstawie art.59 k.c. za bezskuteczną. Przestraszony Marian złożył paniom oświadczenie o odstąpieniu od umowy z powodu wad prawnych nieruchomości.
1. Oceń stan prawny ?
2. Czy umowa zawarta między Jerzym a Adamem jest skuteczna?
3. Czy Jerzy może domagać się przeniesienia na niego nieruchomości?
4. Czy jest możliwość skorzystania z art. 59 k.c.?
5) Czy J. może żądać zapłaty kary umownej?
6) Czy Marian mógł odstąpić od umowy?