L
lolka999
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2020
- Odpowiedzi
- 1
Witam! Czy mógłby ktoś pomóc mi w rozwiązaniu tego kazusa?
Wiem,że tu będzie chodziło o wykroczenie ale nie mam pojęcia jak go rozwiązać dalej.

Do jeżdżącego na łyżwach (o wartości 350 zł) Zygmunta Z. podeszli Zbigniew W. i Paweł S. Pierwszy z nich trzymał kij o wyglądzie kija bejsbolowego, a drugi zapytał Zygmunta Z.: "Jaki ma rozmiar, bo przydałyby mu się nowe łyżwy?". Zygmunt Z. odpowiedział, że: "42", na co Paweł S. powiedział: "Idealnie, oddaj mi je natychmiast.". Zygmunt Z. chciał się oddalić, ale Paweł S. złapał go za rękę i uderzył w twarz, zaś Zbigniew W. zaczął okładać pokrzywdzonego kijem. Zygmunt Z. widząc, że nie ma szans na obronę, zdjął łyżwy i oddał je Pawłowi S. Sprawcy zabrali łyżwy i odeszli. Oceń odpowiedzialność karną Zbigniewa W. oraz Pawła S.
Wiem,że tu będzie chodziło o wykroczenie ale nie mam pojęcia jak go rozwiązać dalej.
Do jeżdżącego na łyżwach (o wartości 350 zł) Zygmunta Z. podeszli Zbigniew W. i Paweł S. Pierwszy z nich trzymał kij o wyglądzie kija bejsbolowego, a drugi zapytał Zygmunta Z.: "Jaki ma rozmiar, bo przydałyby mu się nowe łyżwy?". Zygmunt Z. odpowiedział, że: "42", na co Paweł S. powiedział: "Idealnie, oddaj mi je natychmiast.". Zygmunt Z. chciał się oddalić, ale Paweł S. złapał go za rękę i uderzył w twarz, zaś Zbigniew W. zaczął okładać pokrzywdzonego kijem. Zygmunt Z. widząc, że nie ma szans na obronę, zdjął łyżwy i oddał je Pawłowi S. Sprawcy zabrali łyżwy i odeszli. Oceń odpowiedzialność karną Zbigniewa W. oraz Pawła S.