kazus - prawo własności przemysłowej

  • Autor wątku Autor wątku an123a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

an123a

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2017
Odpowiedzi
1
Piotr M. wymyślił i wykonał przedmiot, które umożliwia szybkie obliczenie pojemności powszechnie stosowanych w życiu codziennym miar takich jak „garść”, „szklanka”, „łyżeczka” itp. Koncepcja oparta jest o dwa połączone ze sobą centralnie ruchome względem siebie różnego kształtu (np. krążki, kwadraty) i wykonane z różnego materiału (np. tekturowe, plastikowe) elementy, z których jeden zawiera takie nietypowe miary, a drugi odpowiadające im objętości i masy w powszechnie stosowanych wartościach takich jak przykładowo mililitr, litr, gram, kilogram itp. Odpowiednie połączenie graficznie oznaczonych elementów pozwala w specjalnie usytuowanym okienku odczytać poszukiwaną wartość. Przedmiot ten Piotr M. oferuje przedsiębiorcom do wykorzystania jako tzw. „gadżet reklamowy”. Piotr M. na zlecenie zainteresowanych takim wykorzystaniem przygotowuje konkretny projekt, a następnie zapewnia produkcję zamówionej ilości przedmiotów wykonanych wedle takiego wzorca. Stronę plastyczną realizuje na jej zamówienie plastyk, każdorazowo całość jest wynikiem realizacji jej koncepcji oraz oczekiwań zamawiającego. Niektórzy klienci Piotra M. po ujawnieniu jej projektu nie są zainteresowani złożeniem jej zamówienia realizacyjnego. Piotr M. obawia się, że po zapoznaniu się z jej pomysłem mogą w ramach własnej działalności wykonać potrzebne im urządzenie i w efekcie skorzystać z jej pomysłu. Dlatego rozwiązanie to zostało przez nią zgłoszone do Urzędu Patentowego jako wzór przemysłowy, ale postępowanie się jeszcze nie zakończyło i nie zapadła decyzja o udzieleniu praw z rejestracji takiego przedmiotu, a do tego czasu przecież nie może zawiesić swojej działalności.

W pewnym momencie okazało się, że istotnie jeden z jej klientów, który prowadził wstępne rozmowy dotyczące zlecenia wykonania przez Piotra M. takiego gadżetu i któremu udostępniono do wglądu przykłady realizacyjne w postaci projektów wykonanych na rzecz innych podmiotów, oświadczył, że nie zleci mu tego zadania. Po czym, po miesiącu zaczął stosować w swojej działalności przedmiot oparty na tej samej koncepcji, ale różniący się stroną plastyczną oraz stosowanymi wartościami objętości. Na zastrzeżenia zgłoszone przez Piotra M. odpowiedział, że skorzystał co prawda z jego pomysłu, ale nie jest to przecież przedmiot chroniony przez prawo, bo nie ma jeszcze rejestracji w Urzędzie Patentowym i nie przyjął na siebie rozpatrując ofertę Piotra M. żadnego obowiązku w tym względzie. Ponadto oddał przekazane mu do wglądu przedmioty i wykonał je sam. Tak więc korzysta z nowego „dzieła”, do którego nabył jako właściciel prawa. Przyznał, że zrobił tak bo wyszło mu to taniej niż złożenie zamówienia tych prac Piotrowi M.

1. Czy opisany w stanie faktycznym przedmiot, wymyślony przez Piotra M. może być chroniony przez przepisy prawa jako przedmiot własności intelektualnej – np. jako utwór bądź wzór przemysłowy?

2. Czy do powstania ochrony prawnej przedmiotów własności intelektualnej konieczne jest ich utrwalenie w konkretnym przedmiocie materialnym, np. wydrukowanie książki, zbudowanie silnika itp.?

3. Czy rejestracja w Urzędzie Patentowym konkretnego rozwiązania jako wzoru przemysłowego (innego przedmiotu własności przemysłowej) powoduje, że przestaje on być chroniony jako utwór?

4. Jeśli opisany w stanie faktycznym wynikającym z kazusu przedmiot nie spełnia przesłanek powstania ochrony jako przedmiot prawa autorskiego lub własności przemysłowej, czy istnieje możliwość chronienia go w inny sposób?
 
Powrót
Góra