Kazus - próba gwałtu

  • Autor wątku Autor wątku mcmaniac
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mcmaniac

Zbigniew W. i Andrzej D. zauważyli przebywającą w miejskim parku na wagarach 17-letnią uczennicę Beatę K. i postanowili ją zgwałcić, po czym stosując przemoc polegającą na uchwyceniu jej za ręce i grożąc okaleczeniem twarzy zaciągnęli ją w krzaki i przewrócili na ziemię. Gdy zaczęli ją tam następnie rozbierać Beata K. powiedziała im, że jest nosicielką wirusa HIV (co nie było prawdą). Skonsternowani tą informacją Zbigniew W. i Andrzej D. odeszli kilkanaście metrów obok, by naradzić się, co w tej sytuacji zrobić. Moment ten wykorzystała Beata K., uciekła z parku udając się do najbliższej jednostki policji, gdzie złożyła zawiadomienie o przestępstwie wraz z wnioskiem o ściganie sprawców. Po przeprowadzonym w tej sprawie śledztwie prokurator umorzył je uznając, że fakt odstąpienia przez Zbigniewa W. i Andrzeja D. od dokonania zgwałcenia Beaty K. wyłącza, zgodnie z art. 15 § 1 k.lc. karalność ich czynu i stanowi w związku z tym negatywną przesłankę procesową określoną w art. 17 § 1 pkt 4 k.p.k.

Proszę ocenić zasadność decyzji prokuratora.


Chciałem zapytać czy moge podważyć rozwiozując kazus decyzje prokuratora, bo uwazam ze art. 15 jest błędny w tej sprawie , gdyż oni dobrowonie nie odstąpili od czyny ???? Prosze o pomoc
 
Tak, ale z taką składnią furory nie zrobisz.
 
Przejrzyj orzecznictwo do art. 15 kk i 197 kk.
Jest wyrok SN (nie znam sygnatury, nie chce mi się szukać, poza tym to nie jest moja praca domowa) gdzie w analogicznej sprawie sąd przyjął, że sprawca któremu ofiara zaoferowała pieniądze za odstąpienie od gwałtu w rzeczywistości dobrowolnie odstąpił od dokonania czynu i przez to ma zastosowanie instytucja z art. 15 kk.
Orzeczenie jest mocno kontrowersyjne i z tego co kojarzę dość obszernie komentowane w piśmiennictwie. Argumenty w nim przywołane mogą mieć zastosowanie także w tym kazusie.
Poszukaj i poczytaj.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra