Kazus prośba o radę

  • Autor wątku Autor wątku vendor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vendor

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
1
Przypadek dotyczy przyjęcia kwoty 3 tysięcy złotych przez prezesów szczecińskiego przedsiębiorstwa państwowego w zamian za usunięcie z listy zwolnionych długoletniej pracownicy. Janinie W. do Jubileuszu 30 lat pracy brakowało zaledwie kilku miesięcy. Nieoczekiwanie znalazła się jednak na liście pracowników przewidzianych do grupowego zwolnienia. Wyjście z sytuacji znalazł prezes firmy, który obiecał kobiecie, że jej nie zwolni, pod warunkiem, że odda mu całą kwotę przewidzianą na jubileusz 30lecia pracy. Zdesperowana kobieta zgodziła się na stawiane warunki. Kiedy dostała pieniądze „uzbrojona” w dyktafon poszła do szefa przekazać mu obiecaną kwotę. Prezesa jednak nie było. Zastała jego zastępcę, który stwierdził, że o wszystkim wie i odbierze pieniądze. Kobieta nagrywając całą rozmowę poprosiła o przeliczenie na głos całej kwoty.

Moje pytania:
1.Czy dobrze interpretuje uznając iż Prezes odpowiada z art. 18 § 1 w zw. z art. 228 § 4 a wiceprezes z art. 18 § 3 w zw. z art. 228 § 4? czy też zamiast § 4 winien być § 1 art. 228?
2.Jak ocenić prawnokarną odpowiedzialność Janiny W.? Czy art.229 § 2 jest trafny?
Proszę o ocenę moich spostrzeżeń i ewentualne własne pomysły.
 
Powrót
Góra