D
demolka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 7
Pan X złożył zeznania podatkowe za rok 2001 w kwietniu 2002. UKS zakwestionował rzetelność prowadzonej księgi przychodów i rozchodów i wydał decyzje wymiarową. Odwołania niczego nie zmieniły. W grudniu 2007 r. UKS sporządził zarzuty i wezwał pana X do urzędu pisząc na wezwaniu „ w charakterze świadka”. Pan X nie stawił się, przesłał zaświadczenie lekarskie o kilkudniowej chorobie. Następne wezwanie nastąpiło w styczniu 2008 i wówczas UKS przedstawił zarzuty wykroczenia z KKS. Sprawa z aktem oskarżenia trafiła do sadu grodzkiego. Obrońca zarzucił przedawnienie karalności argumentując upływem 5 lat od końca roku kalendarzowego, w którym miała nastąpił płatność. Sędzia oświadczył, że jego zdaniem nie ma tu przedawnienia.
Rację ma sędzia czy obrońca? i dlaczego?
Rację ma sędzia czy obrońca? i dlaczego?