Kazus - spór o właściwość

  • Autor wątku Autor wątku Luca
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Luca

Użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
146
Mam taki kazus, co do którego mam pewne wątpliwości.

Sąd Rejonowy w Gdańsku uznał się za właściwy do rozpatrzenia sprawy i zwrócił się do Sądu Rejonowego w Szczecinie o przekazanie mu jej. Sąd w Szczecinie odmówił.

Pytanie: Kto (jaki sąd?) w w/w kazusie rozstrzyga spór o właściwość?
 
Spór o właściwość między sądami równorzędnymi poddany jest pod rozstrzygnięcie sądu wyższego rzędu nad sądem, który pierwszy wszczął spór - czyli sąd okregowy w Szczecinie (art. 38 k. p. k.).

(Informacyjnie: w czasie zawisłości sporu każdy z sądów równorzędnych może przedsiębrać czynności nie cierpiące zwłoki).
 
Ostatnia edycja:
Panowie, znam treść 38 kpk. Chodziło mi o dokładniejszą interpretację kazusu - czy spór o właściwość będzie rozstrzygał Sąd Okręgowy w Gdańsku czy w Szczecinie i który sąd w tej sytuacji wszczął spór.
 
Sąd wyższego rzędu nad sądem przed którym spór został wszczęty... Skoro sąd gdański zwrócił się do szczecińkiego to chyba jasne gdzie spór został wszczęty?? Wszczęty został przed SR w Szczecinie. SO w Szczecinie ma rozstrzygnąc spór, co juz pisałem wyżej
 
Niby Lex'ior pisze przekonująco, ale ja bym - jak to mówią - choć na chwilę zwątpił, że 2x2=4 ;)

Tak sobie luźno myślę, że skoro oba Sądy uznają że są właściwe do rozpoznania sprawy, to mamy tu tzw. spór pozytywny i nie wiem, czy w tym świetle Sądem, który wszczął spór nie jest Sąd w Gdańsku. Ale to refleksja z głowy czyli z niczego ;)
 
kadi dałeś okazję do zajrzenia do komenatrza.

Wszczęcie sporu jest możliwe dopiero wtedy, gdy postanowienie co do właściwości wydane na podstawie art. 35 stało się prawomocne. Spór zostaje wszczęty z chwila wydania postanowienia, w którym sąd zwraca się do sądu wyższego rzędu nad sądem wszczynającym spór o jego rozstrzygnięcie (P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, t. I, s. 209).
 
Lex'ior napisał:
Spór zostaje wszczęty z chwila wydania postanowienia, w którym sąd zwraca się do sądu wyższego rzędu nad sądem wszczynającym spór o jego rozstrzygnięcie (P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, t. I, s. 209).

Nadal refleksje z głowy: A tu przypadkiem Sądem zwracającym się do Sądu wyższego rzędu nie będzie Sąd w Gdańsku? (bo Sąd w Szczecinie chyba nie ma w tym interesu. Wydał postanowienie odmowne na wniosek Gdańska, ma u siebie sprawę, którą chce rozpoznać i jest zadowolony).
 
Refleksje słuszne. Wszczęcie w przypadku sporu pozytywnego według Hofmanskiego, co mnie maksymalnie zdziwiło (bo w jednym z okręgów spotkałem się z inną praktyką), następuje w drodze postanowienia Sądu niezadowolonego z tego, że sporu nierozpatruje.
 
Lex'ior napisał:
... (bo w jednym z okręgów spotkałem się z inną praktyką) ...

A jeśli chodzi o spór pozytywny, to nie jest przypadkiem tak, że należy on w rzeczywistości do rzadkości? Chyba zdecydowanie cześciej można się spotkać ze sporem negatywnym.

W jednym z podręczników znalazłem przykład, który ma zobrazować wszczęcie sporu o właściwość - pozytywnego. Brzmi on następująco:
"Sąd rejonowy w W, zwraca się do sądu rejonowego w B., który uznał się za właściwy, o przekazanie mu sprawy. Tym samym, sąd rejonowy w W. wszczyna spór kompetencyjny, który rozpatrzy sąd okręgowy w W."
Czy należy się z tym zgodzić?
Gdyby spór kompetencyjny był rozpatrywany przez sąd okręgowy w B. - to moim zdaniem było by to praktyczniejsze rozwiązanie niż wysyłanie akt sprawy do sądu okręgowego w W., który po rozpatrzeniu mógłby orzec, że sąd rejonowy w W. jest niewłaściwy i sprawę należy ponownie przekazać sądowi rejonowemu w B.

Wracając do kazusu Gdańsk - Szczecin i dotyczących go rozważań - wychodzi na to, że to sąd okręgowy w Gdańsku będzie rozstrzygał spór o właściwość?
 
W Gdańsku. Choć od strony ekonomiki procesowej nie za bardzo pasuje. Ale jednak tak powinno być
 
Powrót
Góra