K
kózka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2008
- Odpowiedzi
- 10
Bardzo serdecznie proszę o pomoc w rozwiązaniu następującego kazusa:
Andrzej W. i Wacław K. wybrali się samochodem Andrzeja W. na ryby. Siedząc nad brzegiem rzeki wypili 1/2 l wódki. W pewnym momencie Wacław K. poczuł się słabo, a że w niedawnej przeszłości przechodził zawał serca, Andrzej W. przeraził się, że może to być ponowny atak i zdecydował się odwieźć kolegę do szpitala, znajdującego się w miejscowości Z., położonej 20 km od rzeki, nad którą przebywali. Dojeżdżając do miejscowości Z. Andrzej W. wymusił na skrzyżowaniu pierwszeństwo przejazdu i doprowadził do zderzenia z innym pojazdem, w wyniku czego jego kierowca poniósł śmierć na miejscu.
Andrzej W. został oskarżony o czyn z art 177 § 2 k.k. popełniony w stanie nietrzeźwości ( art. 178 § 1 k.k.). Sąd pierwszej instancji przyjął, że oskarżony siadając nietrzeźwy za kierownicą (1,1 promila alkoholu), działał w stanie wyższej konieczności i eliminując to znamię z opisu czynu (art. 178 § 1 k.k.), skazał go na podstawie art. 177 § 2 k.k. na karę jednego roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności.
Wyrok ten zaskarżył prokurator i obrońca.
Prokurator podniósł, że stan wyższej konieczności może się odnosić tylko do całego czynu zabronionego, a skoro w sprawie Andrzeja W. taka sytuacja nie zachodzi, należy go skazać za spowodowanie wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości, tj. wymierzyć mu karę z zastosowaniem przepisu art. 178 § 1 k.k. i obok kary pozbawienia wolności orzec obligatoryjnie środek karny na podstawie art 42 § 2 k.k.
Obrońca z kolei, podzielając stanowisko prokuratora, że stan wyższej konieczności może się odnosić tylko do całego czynu zabronionego, wniósł właśnie na tej podstawie o uniewinnienie oskarżonego. Jak podkreślał, oskarżony od chwili, gdy usiadł za kierownicą do momentu spowodowania wypadku znajdował się w stanie wyższej konieczności, i dlatego nie może zostać skazany za przestępstwo (art. 26 § 2 k.k.)
Proszę ocenić stanowisko prokuratora i obrońcy.
(art. 26 k.k., art. 177 k.k., art 178 k.k. art 178a k.k.)
P.S. w miarę możliwości proszę o szerokie objaśnienia.
Z góry dziękuję
Andrzej W. i Wacław K. wybrali się samochodem Andrzeja W. na ryby. Siedząc nad brzegiem rzeki wypili 1/2 l wódki. W pewnym momencie Wacław K. poczuł się słabo, a że w niedawnej przeszłości przechodził zawał serca, Andrzej W. przeraził się, że może to być ponowny atak i zdecydował się odwieźć kolegę do szpitala, znajdującego się w miejscowości Z., położonej 20 km od rzeki, nad którą przebywali. Dojeżdżając do miejscowości Z. Andrzej W. wymusił na skrzyżowaniu pierwszeństwo przejazdu i doprowadził do zderzenia z innym pojazdem, w wyniku czego jego kierowca poniósł śmierć na miejscu.
Andrzej W. został oskarżony o czyn z art 177 § 2 k.k. popełniony w stanie nietrzeźwości ( art. 178 § 1 k.k.). Sąd pierwszej instancji przyjął, że oskarżony siadając nietrzeźwy za kierownicą (1,1 promila alkoholu), działał w stanie wyższej konieczności i eliminując to znamię z opisu czynu (art. 178 § 1 k.k.), skazał go na podstawie art. 177 § 2 k.k. na karę jednego roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności.
Wyrok ten zaskarżył prokurator i obrońca.
Prokurator podniósł, że stan wyższej konieczności może się odnosić tylko do całego czynu zabronionego, a skoro w sprawie Andrzeja W. taka sytuacja nie zachodzi, należy go skazać za spowodowanie wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości, tj. wymierzyć mu karę z zastosowaniem przepisu art. 178 § 1 k.k. i obok kary pozbawienia wolności orzec obligatoryjnie środek karny na podstawie art 42 § 2 k.k.
Obrońca z kolei, podzielając stanowisko prokuratora, że stan wyższej konieczności może się odnosić tylko do całego czynu zabronionego, wniósł właśnie na tej podstawie o uniewinnienie oskarżonego. Jak podkreślał, oskarżony od chwili, gdy usiadł za kierownicą do momentu spowodowania wypadku znajdował się w stanie wyższej konieczności, i dlatego nie może zostać skazany za przestępstwo (art. 26 § 2 k.k.)
Proszę ocenić stanowisko prokuratora i obrońcy.
(art. 26 k.k., art. 177 k.k., art 178 k.k. art 178a k.k.)
P.S. w miarę możliwości proszę o szerokie objaśnienia.
Z góry dziękuję