Na początku rozważań należy ocenić działanie 75 posłów, którzy wystąpili z oddzielnymi wnioskami do Sejmu o wotum nieufności dla każdego z członków Rady Ministrów. Jak mówi art. 159 ust. 1 Konstytucji RP, wniosek o wyrażenie wotum nieufności może być zgłoszony przez co najmniej 69 posłów (przy czym stosuje się tu odpowiednio art. 158 ust. 2), więc można stwierdzić iż w tym wypadku było to działanie zgodne z prawem, ponieważ ten wymóg został spełniony. Jednak w kwestii próby obejścia konstruktywnego wotum nieufności należy przychylić się do zdania Marszałka Sejmu. Posłowie postanowili wykorzystać fakt, iż przy odwoływaniu konkretnego ministra nie muszą podawać nowego kandydata na opróżnione stanowisko. Trzeba mieć na uwadze, że Prezes Rady Ministrów jest członkiem Rady Ministrów (może występować w roli ministra na podstawie art. 147 ust.3 Konstytucji RP). Patrząc na to całościowo, posłowie planowali odwołać Prezesa Rady Ministrów jako jednego z jej zwykłych członków, bez konieczności przedstawiania kandydata. I tym samym jest to udowodnienie próby obejścia konstruktywnego wotum nieufności, którego istotą jest jednoczesne dokonanie wyboru nowego premiera (czego nie zrobili jak wynika z ich działania). Decyzję Marszałka Sejmu dotyczącą nie poddania wniosków do głosowania można ocenić na podstawie treści Regulaminu Sejmu. Jak mówi art. 116 ust. 2, do wniosku o wyrażenie wotum nieufności ministrowi stosuje się odpowiednio przepis art. 115, z tym że wniosek kieruje się do odpowiednich komisji sejmowych. Art. 115 ust. 5 mówi o tym, że jeżeli zgłoszono więcej niż jeden wniosek o wyrażenie wotum nieufności, są one rozpatrywane łącznie, jednak poddanie ich pod głosowanie następuje oddzielnie według kolejności zgłoszenia. W wypadku wyrażenia wotum nieufności na podstawie jednego wniosku, pozostałe wnioski nie podlegają głosowaniu. Marszałek Sejmu na podstawie art. 115 ust. 4 Regulaminu Sejmu (Rozpatrzenie wniosku o wyrażenie wotum nieufności przez Sejm i poddanie go pod głosowanie następuje na najbliższym posiedzeniu Sejmu przypadającym po upływie 7 dni od dnia jego zgłoszenia i nie później niż na następnym posiedzeniu) powinien poddać wniosek do głosowania. Proszę o sugestie czy czegoś mi brakuje i czy moje rozumowanie jest słuszne ?