Kazus - żądnanie opłat publicznoprawnych od byłych współwłaścicieli nieruch. POMOCY

  • Autor wątku Autor wątku Zuzanna18
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

Zuzanna18

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
1
Witam.

Muszę napisać poradę prawną do poniższego kazusu, jednak przyznam się szczerze, że nie miałam jeszcze ani spadków, ani nic z podatkowego... Właściwie nic, co mogłoby przydać się w rozwiązywaniu tej sprawy. Dlatego też nie wiem, jak "ugryźć" kazus, od czego zacząć.

Nie proszę oczywiście o pisanie opinii czy rozwiązania, jedynie podpowiedzi - jakiej instytucji może dotyczyć ta sprawa lub odpowiedź na pytanie dlaczego byli współwłaściciele wciąż dostają wezwania do regulacji opłat publicznoprawnych?

Z góry dziękuję za każdą drobną wskazówkę.

Kazus:
Proszę sobie wyobrazić, że „z ulicy” przychodzi klient Jerzy K. z następującą sprawą. Do niedawna sądził, że jest współwłaścicielem pewnej nieruchomości wraz ze swoją siostrą Teresą i przyrodnim bratem Eugeniuszem. Nieruchomość zamieszkuje Eugeniusz od urodzenia aż do dzisiaj. Jerzy opuścił nieruchomość w 1961 r., zaś Teresa w 1977 r. W związku z tym, że Eugeniusz nie reguluje należności publicznoprawnych, Teresa i Jerzy postanowili złożyć wniosek o dokonanie działu spadku po ojcu całej trójki, Adolfie. Sąd wniosek oddalił stwierdzając w uzasadnieniu, że prawo własności całej nieruchomości nabył przez zasiedzenie Eugeniusz (uzasadnienie orzeczenia w materiałach na portalu). Mimo to Jerzy i Teresa nadal otrzymują wezwania do zapłaty należności publicznoprawnych z tytułu własności nieruchomości. Dziwią się: „przecież nie jesteśmy już właścicielami”. Zarówno Jerzy jak i Teresa nie są już zainteresowani prawem własności nieruchomości; chcą jedynie mieć „święty spokój i żeby te urzędy już nie pisały do nas tych wezwań”. Proszę udzielić pisemnej porady prawnej Jerzemu i Teresie w piśmie do nich adresowanym.
 
Powrót
Góra