KAZUS- zwrot kosztów a wyłączenie sędziego,proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku Nina 123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Nina 123

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
8
Witam.
Mam do rozwiązania ponizszy kazus i nie bardzo wiem jak się do niego zabrac.

"Co się dzieje po dwóch latach prowadzenia procesu (koszty biegłych, koszty dojazdu), gdy nagle sędzia zauważy, że powinien być wyłączony ze sprawy i się wyłączy? Kto ponosi koszty postępowania? Czy proces prowadzony jest na nowo? Czy nowy sędzia prowadzi sprawę od początku czy kontynuuje poprzednio prowadzoną? Co by było, gdyby zdarzyło się to w postępowaniu apelacyjnym?"
bede wdzieczna o wskazanie podstaw prawnych ,orzeczen sądu itp.
 
Domniemywam, że chodzi o post. cywilne.

Na początku trzeba sobie postawić pytanie, jaki charakter ma to wyłączenie sędziego. Czy to z mocy prawa (Art. 48), czy na żądanie (Art. 49.).

W pierwszym przypadku bowiem, zgodnie z art. 379 pkt 4, 4) jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy, zachodzi nieważność postępowania. Wtedy II instancja stwierdza nieważność i przekazuje sprawę I instancji do ponownego rozpoznania (art. 386 § 5 kpc). Można to "uratować", kiedy sędzia następca ponownie przeprowadzi dowód (III PZP 1/2010).

Trudno sobie jednak wyobrazić, żeby sytuacja, kiedy sędzia po dwóch latach uświadamia sobie, że ma być z mocy ustawy wyłączony. Praktyka wygląda tak, że pierwsza czynność sędziego, po wpłynięciu sprawy, to kombinowanie jak się sprawy pozbyć:) Malutki fakcik, że sędzia bez problemu i nic nie naciągając wyłącza się od prowadzenia sprawy, raczej nie umknie jego uwadze :)

Generalnie, w zakresie, który nie będzie wpływał na nieważność postępowania, nowy skład kontynuuje postępowanie. To nie jest kpk.

W przypadku wyłączenia z art. 49, wszystko toczy się normalnie, bowiem wyłączenie w tym przypadku nie jest obligatoryjne.

Koszty sądowe ponosi się na zasadach ogólnych.
 
Powrót
Góra