T
tomekow
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 3
W 2004 roku zmarł spadkodawca pozostawiając testament (z zapisem całości
mieszkania na 1 osobe).
W kwietniu tego roku zostało wydane orzeczenie sądu o przyjęciu przeze
mnie spadku w całości.
W ciągu wskazanych przez US 3 tygodni złożyłem odpowiednie zeznanie
(SD3) - urząd zasugerował, iż będę musiał zapłacić 7% podatku od wartości mieszkania (pomniejszonego o kwotę wolną).
Prawdopodobnie jedynym sposobem na uniknięcie opodatkowania jest
skorzystanie z ulgi mieszkaniowej, jednakże w roku
2006 nabyłem lokal mieszkalny, tak więc nie spełniam podstawowego
wymogu nie posiadania takowego.
US powołuje się na datę nabycia spadku (śmierć spadkodawcy) i
obowiązującą tego czasu ustawę o podat. od darowizn i spadków, czyli
braku ulgi jaka przysługuję wg pow. ustawy obowiązującej od 1.2007
Urzędniczka zasugerowała, aby skorzystać z ulgi mieszkaniowej wg
art.16 ust.2 - jakkolwiek mieszkanie posiadam od 2006 roku, tak więc
zrobić darowiznę na współmałżonka i skorzystać z ulgi.
Uważam jednak, że dniu nabycia spadku(2004) a nie w dniu jego
przyjęcia (2009) spełniałem warunki ulgi mieszkaniowej, lub druga
możliwość, iż wg ostatnich zmian w ustawie nie wiedziałem o spadku, tak więc jest on "prawomocny" w dniu orzeczenia i z tego tytułu jestem zwolniony z opłaty podatku (dopełniłem terminu złożenia deklaracji).
mieszkania na 1 osobe).
W kwietniu tego roku zostało wydane orzeczenie sądu o przyjęciu przeze
mnie spadku w całości.
W ciągu wskazanych przez US 3 tygodni złożyłem odpowiednie zeznanie
(SD3) - urząd zasugerował, iż będę musiał zapłacić 7% podatku od wartości mieszkania (pomniejszonego o kwotę wolną).
Prawdopodobnie jedynym sposobem na uniknięcie opodatkowania jest
skorzystanie z ulgi mieszkaniowej, jednakże w roku
2006 nabyłem lokal mieszkalny, tak więc nie spełniam podstawowego
wymogu nie posiadania takowego.
US powołuje się na datę nabycia spadku (śmierć spadkodawcy) i
obowiązującą tego czasu ustawę o podat. od darowizn i spadków, czyli
braku ulgi jaka przysługuję wg pow. ustawy obowiązującej od 1.2007
Urzędniczka zasugerowała, aby skorzystać z ulgi mieszkaniowej wg
art.16 ust.2 - jakkolwiek mieszkanie posiadam od 2006 roku, tak więc
zrobić darowiznę na współmałżonka i skorzystać z ulgi.
Uważam jednak, że dniu nabycia spadku(2004) a nie w dniu jego
przyjęcia (2009) spełniałem warunki ulgi mieszkaniowej, lub druga
możliwość, iż wg ostatnich zmian w ustawie nie wiedziałem o spadku, tak więc jest on "prawomocny" w dniu orzeczenia i z tego tytułu jestem zwolniony z opłaty podatku (dopełniłem terminu złożenia deklaracji).