D
dawidek30
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2016
- Odpowiedzi
- 7
Witam. Chciałbym uzyskać dokładne informację o popełnieniu plagiatu w pracy dyplomowej. Ale nie mam na myśli programu antyplagiatowego, tylko plagiat w świetle prawa autorskiego. Na różnych forach czytałem o zmienianiu co 3-4 słowa(parafrazowaniu) w zdaniu aby program antyplagiatowy nie uznał go za plagiat. Podam przykładowe zdanie, wymyślone teraz na miejscu.
Załóżmy, że już gdzieś w książce jest takie zdanie:
"Wiosna jest najbardziej UWIELBIANYM przez ludzi okresem, ponieważ w tym czasie kwitną pierwsze kwiaty, zwierzęta wybudzają się ze snu zimowego i wiele osób w tym okresie poznaje swoje drugie połówki".
A ja je przykładowo zmieniam na:
"Wiosna jest najbardziej KOCHANYM przez ludzi okresem, ponieważ w tym czasie kwitną pierwsze kwiaty, zwierzęta wybudzają się ze snu zimowego i wiele osób w tym okresie poznaje swoje drugie połówki".
No i załóżmy, że po powyższej lekkiej zmianie zdania zrobiłem odpowiedni przypis (bez cudzysłowu) i podałem źródło. Program antyplagiatowy tego nie przepuści. Tego się domyślam. Ale czy wygrałbym w sądzie?
Jeżeli chodzi o programy antyplagiatowe to rozumiem system ich działania i jakbym zmienił, użył synonimów na co 3-4 wyrazie i wykonał przypis i źródło to plagiatu według tego programu nie będzie. To jest dla mnie logiczne. Ale jak wygląda to w świetle prawa autorskiego? Ile wyrazów trzeba zmienić aby nie było plagiatu? Tutaj też trzeba zmienić co 3-4 wyraz? Przecież zmiana jednego, najbardziej znaczącego wyrazu w zdaniu może mieć już kolosalne znaczenie.Tu akurat nie miałem już sił wymyślać czegoś bardziej złożonego i napisałem takie bardzo proste zdanie. Jednak różnica z uwielbiać, a kochać jest ogromna. Oświeci mnie ktoś?? Mówię od razu, że pytam aby zaspokoić swoją ciekawość(prawną) przed obroną. Pracę piszę samodzielnie i uczciwie.
Załóżmy, że już gdzieś w książce jest takie zdanie:
"Wiosna jest najbardziej UWIELBIANYM przez ludzi okresem, ponieważ w tym czasie kwitną pierwsze kwiaty, zwierzęta wybudzają się ze snu zimowego i wiele osób w tym okresie poznaje swoje drugie połówki".
A ja je przykładowo zmieniam na:
"Wiosna jest najbardziej KOCHANYM przez ludzi okresem, ponieważ w tym czasie kwitną pierwsze kwiaty, zwierzęta wybudzają się ze snu zimowego i wiele osób w tym okresie poznaje swoje drugie połówki".
No i załóżmy, że po powyższej lekkiej zmianie zdania zrobiłem odpowiedni przypis (bez cudzysłowu) i podałem źródło. Program antyplagiatowy tego nie przepuści. Tego się domyślam. Ale czy wygrałbym w sądzie?
Jeżeli chodzi o programy antyplagiatowe to rozumiem system ich działania i jakbym zmienił, użył synonimów na co 3-4 wyrazie i wykonał przypis i źródło to plagiatu według tego programu nie będzie. To jest dla mnie logiczne. Ale jak wygląda to w świetle prawa autorskiego? Ile wyrazów trzeba zmienić aby nie było plagiatu? Tutaj też trzeba zmienić co 3-4 wyraz? Przecież zmiana jednego, najbardziej znaczącego wyrazu w zdaniu może mieć już kolosalne znaczenie.Tu akurat nie miałem już sił wymyślać czegoś bardziej złożonego i napisałem takie bardzo proste zdanie. Jednak różnica z uwielbiać, a kochać jest ogromna. Oświeci mnie ktoś?? Mówię od razu, że pytam aby zaspokoić swoją ciekawość(prawną) przed obroną. Pracę piszę samodzielnie i uczciwie.