T
tundra98
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 2
Dobry wieczór,
I. Mama zalegała z alimentami, więc "założyłam" sprawę u komornika.
II. Komornik polecił Bankowi przelewanie pieniędzy do określonego dnia każdego miesiąca. Do tej pory nie otrzymałam jeszcze niczego z długu alimentacyjnego, ale mama - bezpośrednio do mnie - przesłała list o treści:
"Proszę o wstrzymanie postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela (art. 825 KPC), co spowoduje, że komornik - na skutek złożenia przez dłużnika niebudzącego wątpliwości dowodu wpłaty na piśmie - wstrzyma dokonanie czynności (art. 822 KPC). Dłużnik spełnił obowiązek, a kontynuacja egzekucji prowadzi do zbędnego zawyżania kosztów".
Problem polega na tym, że dowodu wpłaty w liście nie było - podobnie jak przelewu na moje konto (a patrząc na datę tego listu, już dawno powinien był dojść).
1. Czy są takie przypadki, w których wierzyciel musi - na prośbę dłużnika - żądać umorzenia postępowania, bo inaczej naraża się na odpowiedzialność prawną? A może jest to wyłącznie kwestia między dłużnikiem a komornikiem?
2. Czy powinnam zgłosić komornikowi, że dostałam taki list?
3. Czy mama - pisząc nieprawdę - naraża się na odpowiedzialność karną?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Spokojnej nocy,
Alicja
I. Mama zalegała z alimentami, więc "założyłam" sprawę u komornika.
II. Komornik polecił Bankowi przelewanie pieniędzy do określonego dnia każdego miesiąca. Do tej pory nie otrzymałam jeszcze niczego z długu alimentacyjnego, ale mama - bezpośrednio do mnie - przesłała list o treści:
"Proszę o wstrzymanie postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela (art. 825 KPC), co spowoduje, że komornik - na skutek złożenia przez dłużnika niebudzącego wątpliwości dowodu wpłaty na piśmie - wstrzyma dokonanie czynności (art. 822 KPC). Dłużnik spełnił obowiązek, a kontynuacja egzekucji prowadzi do zbędnego zawyżania kosztów".
Problem polega na tym, że dowodu wpłaty w liście nie było - podobnie jak przelewu na moje konto (a patrząc na datę tego listu, już dawno powinien był dojść).
1. Czy są takie przypadki, w których wierzyciel musi - na prośbę dłużnika - żądać umorzenia postępowania, bo inaczej naraża się na odpowiedzialność prawną? A może jest to wyłącznie kwestia między dłużnikiem a komornikiem?
2. Czy powinnam zgłosić komornikowi, że dostałam taki list?
3. Czy mama - pisząc nieprawdę - naraża się na odpowiedzialność karną?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Spokojnej nocy,
Alicja