Kierownik UP

  • Autor wątku Autor wątku Simon1990
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Simon1990

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
17
POMOCY !!!!Witam Państwa. W piątek zarejestrowałem się, jako osoba bezrobotna. Chciałem skorzystać z możliwości przekwalifikowania się i dlatego złożyłem wniosek o dofinansowanie szkolenia indywidualnego (w swoim UP do 300 % przeciętnego wynagrodzenia , czyli około 12 tys. zł). Złożyłem wszystkie potrzebne dokumenty wraz z uprawdopodobnieniem zatrudnienia przez przyszłego pracodawcę po odbytym określonym kursie, jednakże kierowniczka szkoleń powiedziała, iż owe szkolenie zbyt dużo kosztuje. Zależy mi na szkoleniu programistycznym za niecałe 10 tys zł za 240 h szkolenia, jednakże kierowniczka powiedziała, że UP ma pieniądze jednakże tylu mi "nie da" ( jako osoba decyzyjna). Dodała, że oczywiście wyślą mnie na jakiś kurs za kwotę 2- 7 tys. zł i będzie to około 30 - 50 h szkolenia. Na nic sie zdały moje argumenty, że pracodawca zatrudni mnie po tym konkretnym, że "moje" szkolenie daje mi 240 h nie 30 czy max 50 i że kurs wybrany przez ową panią kierowniczkę może nie dać mi możliwości przekwalifikowania. Za argument podała dodatkowo, że jak jestem zdolny to i w 3 dni się nauczę ( programowania !!!!! ). Tłumacząc 10 razy że kurs kursowi nierówny i nie da się opanować podstaw w kilka dni odpowiedziała, że to trudno. Na pytanie co jeśli ukończę ich kurs zaś pracodawca mnie nie zatrudni bo nie będę posiadał odpowiednich umiejętności nic nie odpowiedziała. Zapytałem czy jeśli owy pracodawca nie da mi pracy z powodu braku wiedzy i umiejętności to czy będę znowu mógł się zarejestrować odpowiedziała , że nie . No bo w złożonych dokumentach zadeklarowałem z pracodawcą, że po kursie będę pracował !!!!! Proszę o pomoc, gdyż dokumenty złożyłem w piątek, i boję się że nie będę mógł się odwołać od decyzji UP ( z tego co mi wiadomo to nie jest decyzja administracyjna - proszę o potwierdzenie tej opinii ) . CO mogę zrobić w tej sytuacji ? Czy jest jakaś forma odwołania, zażalenia? Czy mogę nie przyjąć szkolenia jeśli bedę wiedział, że to pic na wodę ( uczę się na własną od 3 miesięcy i jakieś rozeznanie mam). Czy mogę przed podjęciem decyzji iść do jakiejś osoby "nad" kierowniczką i złożyć skargę na "pomoc" UP ?Z góry dziękuję za wszelką pomoc
 
Urząd Pracy absolutnie nie ma obowiązku aktywizacji bezrobotnego wg planu jaki sobie wymyślił. Nie jest to instytucja wspomagająca tak drogie indywidualne kursy.
Urząd posiada określone zasoby finansowe na realizację szkoleń a kwota 12 tys. zł jest naprawdę duża. Przez kilka lat mojej pracy w UP nie spotkałem się z dofinansowaniem tak dużych pieniędzy na kurs a mieszkam w stolicy województwa.
Pani kierownik nie musi się znać specjalistycznie na kursach komputerowych bo bezrobotni po kursie ABC programowania znaleźli pracę.
Ponadto kursy muszą być finansowane zgodnie z polityką racjonalności wydatkowania środków publicznych. A zatem kwota 12 tys zł na jednego bezrobotnego nie znajdzie aprobaty dla skierowania na taki kurs. Za taką sumę kilka osób bezrobotnych jest wstanie ukończyć szkolenie i podjąć pracę.

Czy mogę przed podjęciem decyzji iść do jakiejś osoby "nad" kierowniczką i złożyć skargę na "pomoc" UP?

Masz takie prawo ale decyzja w tym przypadku nie jest wydawana "o widzi mi się" Pani za biurkiem.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź, mam jednak jeszcze pytanie. Kurs kosztuje 9800 zl wiem , że nie jest to mała kwota jednak ukonczenie kursu gwarantuje mi pracę. Jeśli urzędnicy oraz regulamin mówią, że UP jest w stanie sfinansować kurs do 12 tys. zł to jest to "pic na wodę" ? Innymi słowy powinno być z góry powiedziane, że możliwe są kursy np. do 5 tys. ?Btw. Zdaję sobie sprawę, że jest to drogi kurs, ale nie trzeba być geniuszem, żeby wiedzieć że jesli po kursie otrzyamam stanowisko młodszego programisty to jednak nasza gospodarka dostanie w krótkim czasie zwrot pieniędzy zainwestowanych we mnie ;) ( nie pisałem tego uszczypliwie ) Pozdrawiam
 
Simon1990 napisał:
UP jest w stanie sfinansować kurs do 12 tys.
"Do 12 tys." oznacza kwotę maksymalną. Aby na szkolenie jednego bezrobotnego PUP wydał faktycznie taką ilość pieniędzy publicznych muszą istnieć ku temu bardzo solidne przesłanki... nie tylko sama gwarancja zatrudnienia od pracodawcy. Bo z tego co Pan pisze PUP znalazł tańszą formę doszkolenia Pana dającą tożsame efekty.
Niestety, ocena zasadności wydatkowania środków publicznych na szkolenia dla bezrobotnych pozostaje w gestii PUP. Więc jeśli istnieje tańsze szkolenie dające ten sam efekt, to PUP nie powinien wydatkować lekkim gestem pieniędzy publicznych, bo "ktoś chce".

Skoro jednak Panu tak bardzo zależy na tym szkoleniu i ma Pan dowody, że szkolenie zastępcze nie wystarczy do Pana zatrudnienia, proszę spróbować negocjować z PUP... poprzez wykazanie, że zaproponowane przez nich szkolenie, to dla Pana przyszłego pracodawcy za mało. Będzie musiał Pan się wykazać w tej kwestii, bo składanie skarg niewiele tutaj da, a zabiera cenny czas, który należy spożytkować na poszukiwanie pracy.
Podsumowując, w tej sytuacji należy szczegółowo uzasadnić i wykazasć zasadność sfinansowania tak drogiego szkolenia dla jednej osoby.
 
Ostatnia edycja:
Witam dziękuję za odniesienie się do tematu. Powiem tak: potrzebuję nauczyć się podstaw pewnych środowisk technologicznych (wypisalem je w podaniu ). Niestety UP chce mnie skierowac na kurs gdzie owe, niezbędne mi zagadnienia wogóle nie będą poruszane, gdyż nie ma ich wogóle w planie. Na mój argument, że są one podstawą zatrudnienia, otrzymałem odpowiedź, "że jakoś sobie poradzę, jak nie ten to inny pracodawca itp ". Tak więc to prawda, że UP chce wybrac konkurencyjną ofertę niestety za najważniejsze kryterium uważa cenę ( dostałem informacje o mozliwosci kursu - szkolenie gwarantuje podstawy tego co umiem , zaś nie gwarantuje tego czego nie umiem ). Oprocz tego UP woli oferte za około 6 tys. = 40 h szkolenia niż za niecałe 10 tys. = ok.250 h. P.S. Wiem, że może żądam wiele , jednak kurs na jaki chce mnie wysłać UP nic nie mi daje, gdyż to wszystko potrafię już dziś :D Tak więc pytanie do Państwa, czy jest jakaś jeszcze szansa ? Pozdrawiam
 
Simon1990 napisał:
czy jest jakaś jeszcze szansa ?
Wszystko zależy od Pana determinacji...Jakie kroki podjąć, to już opisałam w ostatnim akapicie poprzedniego postu.
Na forum niestety nie zagwarantujemy wygranej, ale proszę spróbować wykazać, że Pana sytuacja nie jest standardowa.
 
Dziękuję za odpowiedź, pozostaje walka z tą jakże cenioną instytucją ! :D P.S. Jeszcze mam jedno pytanie - czy taka decyzja( dotycząca wysłania , skierowania mnie na określone szkolenie ), jest decyzją administracyjną dzięki czemu daje mi to możliwość odwołania/zażalenia ?
 
Ostatnia edycja:
Nie, nie jest to decyzja administracyjna. Odpowiedź na Pana wniosek zostanie zapewne udzielona pisemnie (pismo).
 
Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
 
Powrót
Góra