Kilka pytań odnośnie testementu

  • Autor wątku Autor wątku haes82
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

haes82

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
4
Mam pytanie odnośnie testamentu, a mianowicie tego, czy jest prawidłowo sporządzony.

Wujek (niespokrewniony, mąż zmarłej cioci) wręczył mojej mamie takie coś. Co do formy zdaje się być OK (jest miejscowość i data, podpis pod spodem, w całości napisany ręcznie), ale nigdzie w internecie nie mogę znaleźć konkretnych wytycznych odnośnie treści. Zaznaczam, że pod pojęciem "majątek" chodzi głownie o mieszkanie. Spadkobierców ustawowych nie ma.

Oto treść:

-------------------------------------------------------------------------

(miejscowość, data)​

Ja, (imię nazwisko wujka) w wypadku swojej śmierci przekazuję cały swój majątek siostrze swojej zmarłej żony, (tu imię i nazwisko mamy), zamieszkałej (miejscowość gdzie mama mieszka)

(podpis własnoręczny)​

Spisano w obecności świadka (imię, nazwisko, nr dowodu)

----------------------------------------------------------
Świadkiem jest wujek (kuzyn i mamy i cioci), nie będący zainteresowany przejęciem tego spadku.

Pytam, bo we wzorach z Internetu pojawiają się różne sformułowania ze słowem spadek ("jako spadkobiercę ustalam...", "do spadku powołuję..."), spadkobierca bywa oznaczanym PESELem, pojawiają się też formułki typu "dobrowolnie i będąc w pełni świadomym" itp. Tu tego wszystkiego nie ma.

I jeszcze dwie rzeczy:
1) Mama martwi się, bo gdyby musiała formalnie udowodnić pokrewieństwo ze swoją siostrą, byłoby to trudne (różni ojcowie, częściowo nieistniejące dokumenty zaginione podczas wojny) itp. Dodam, że wiedza o tym, że były siostrami jest w środowisku powszechna, utrzymywały też stały kontakt przez całe życie.
2) Ciocia zmarła kilka dni przed spisaniem tego testamentu (dzieci nie mieli), nie zostało przeprowadzone żadne postępowanie spadkowe, żadna czynność prawna - czy majątek już z urzędu należy do wujka czy też trzeba coś jeszcze zrobić? Teraz, później, wcale?
 
Jesli masz watpliwosci co do testamentu to polecam zrobic testament u notariusza. Wtedy nie bedzie zadnych watpliwosci. Notariusz o to zadba.
 
haes82 napisał:
Ciocia zmarła kilka dni przed spisaniem tego testamentu (dzieci nie mieli), nie zostało przeprowadzone żadne postępowanie spadkowe, żadna czynność prawna - czy majątek już z urzędu należy do wujka czy też trzeba coś jeszcze zrobić? Teraz, później, wcale?
Jeżeli nie mieli dzieci to małżonek (wujek) dziedziczy po żonie nie sam a wraz z rodzicami swojej żony lub (w przypadku braku rodziców) z jej rodzeństwem (przy założeniu, że pana ciocia nie pozostawiła testamentu). Dziedziczenie następuje z mocy ustawy ale by się na nie powoływać potrzebne jest postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub akt poświadczenia dziedziczenia. Testament jest w miarę jasny, może faktycznie forma "wskazuję, że moim spadkobiercą będzie..." (lub "jako swojego spadkobiercę wskazuję") wraz z podaniem numeru PESEL byłaby bardziej dokładna.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra