Kilka pytań po wyroku o oszustwo

  • Autor wątku Autor wątku Avganov
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Avganov

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
8
Witam
W tamtym roku padłem ofiarą oszustwa. Sprawa zgłoszona na policję, a później zajęła się tym prokuratura.
Ostatnio otrzymałem wyrok nakazowy, a właściwie odpis uprawomocnienia się tego wyroku.
I tu mam pytanie.
Sąd na mocy art. 36§3 kk w zw. z art. 72§2 kk orzekł naprawę szkody w postaci zwrotu kwoty na którą zostałem oszukany w ciągu 2 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku.
Ten termin już mija i wątpię aby doszło do naprawy szkody w podanym terminie. Jakie mam teraz możliwości?? Komornik, windykator czy znowu sąd??
 
Mi się wydaje, że należy zwrócić się do sądu, który orzekał w tej sprawie, o nadanie wyrokowi klauzuli wykonalności(po upływie terminu).

Nastepnie ten wyrok będzie podlegał egzekucji w myśl kpc.

O fakcie niespłacenia zobowiązania może Pan też powiadomić Sąd - może to być bowiem podstawą do odwieszenia kary.

Prosze poczekać na inne jeszcze opinie.
 
Witam
Ma ktoś jeszcze jakiś pomysł??
Termin już minął i stało się tak jak myślałem czyli szkoda nie została naprawiona
 
Zawiadomić sąd o niewykonaniu obowiązku.
Zostanie wyznaczone posiedzenie , na którym sąd zdecyduje czy zarządzić wykonanie zawieszonej kary pozbawienia wolności.
Podstawą takie zarządzenia może być właśnie uchylanie się przez skazanego od nałożonego na niego obowiązku naprawienia szkody.

Perspektywa zarządzenia wykonania kary pozbawienia wolności może skłonić oszusta do wykonania tego obowiązku :evil:

Edit: nie zauważyłem, że to wyrok nakazowy. Proszę nie stosować się do mojej „porady”
 
[cytat="Yossarian"]Zawiadomić sąd o niewykonaniu obowiązku.
Zostanie wyznaczone posiedzenie , na którym sąd zdecyduje czy zarządzić wykonanie zawieszonej kary pozbawienia wolności.
Podstawą takie zarządzenia może być właśnie uchylanie się przez skazanego od nałożonego na niego obowiązku naprawienia szkody.

Perspektywa zarządzenia wykonania kary pozbawienia wolności może skłonić oszusta do wykonania tego obowiązku :evil:

Edit: nie zauważyłem, że to wyrok nakazowy. Proszę nie stosować się do mojej „porady”[/cytat]
Sorki ale nie rozumiem twojego myslenia. Czy odwieszenie komuś wyroku skłoni go do oddania kasy???? Jak pójdzie siedzieć, to na pewno tej kasy nie zarobi i nie ma szans na jej oddanie. Jak odbędzie karę (zakładając że jest niesciągalny, skoro windykator np. nie ma co zabrać) wyjdzie i nadal nie odda. Potem pewnie bedzie miał jeszcze problem ze znalezieniem pracy. A jak ja znajdzie to podejrzewam na papierze bedzie taki dochód, by nic nie oddac. Bo po co??? Swoje odsiedział.
Więc chyba lepiej oddać to do komornika, niech nachodzi. W końcu może cos wycisnie (wiadomo widmo rosnięcia kosztów komorniczych). No i bedzie miał oko na delikwenta, gdy ten tylko wykaże jakiś dochód (będzie co zająć). Sprzedaj dług jakiejś firmie windykacyjnej. Te wiedzą co dalej robić.
 
[cytat="atmosphere"]Mi się wydaje, że należy zwrócić się do sądu, który orzekał w tej sprawie, o nadanie wyrokowi klauzuli wykonalności(po upływie terminu).

Nastepnie ten wyrok będzie podlegał egzekucji w myśl kpc.[/cytat]

Słuszne uwagi.

[cytat:2nhasmei]O fakcie niespłacenia zobowiązania może Pan też powiadomić Sąd - może to być bowiem podstawą do odwieszenia kary.[/cytat:2nhasmei]

Zacytowane przez autora wątku przepisy ustawy karnej wyraźnie wskazują według mnie, że orzeczono bezwzględną karę ograniczenia wolności, więc pewnie nie ma kary której wykonanie mozna by zarządzić.

Pozostaje np. postępowanie egzekucyjne.

[cytat="przypadkowy"]
Sorki ale nie rozumiem twojego myslenia. [/cytat]

Yossarian wyraźnie i trafnie napisał że do naprawienia szkody skłania perspektywa odsiadki a nie odsiadka ;)

Zanim ktoś trafi do więzienia, Sąd wyznacza posiedzenie na którym decyduje czy karę zarządzić do wykonania czy nie. Jeżeli powodem wyznaczenia tego posiedzenia jest tylko niewywiązanie się z obowiązku naprawienia szkody to Sąd nie musi zarzadzać kary. A że - co do zasady - nikt nie lubi iśc siedzieć jak nie musi, to wiele osób przed tym posiedzeniem Sądu naprawia szkodę aby uniknąc odsiadki.
 
[cytat="kadi"]
Yossarian wyraźnie i trafnie napisał że do naprawienia szkody skłania perspektywa odsiadki a nie odsiadka ;)[/cytat]

:D bo jak inaczej wytłumaczyć np. realizację tego obowiązku w dniu posiedzenia w przedmiocie zarządzenia wykonania kary ?
 
Istotnie - bardzo często skazani uchylają sie od wykonania zobowiązań pieniężnych. Ale realna perspektywa odbycia kary powoduje często wykonanie tych zobowiązań - nawet w dniu posiedzenia :)
 
Powrót
Góra