Kilka ważnych dla mnie pytań

  • Autor wątku Autor wątku Jaken
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jaken

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
9
Mam kilka pytań:
- Kiedy obraz, film i muzyka staje się domeną publiczną?
- Czy filmy, zdjęcia i muzyka opublikowane przed 1939 rokiem są domeną publiczną?
- Czy ściąganie z YT filmów i muzyki wstawionej przez samego autora bądź wytwórnię jest legalne? Jeżeli nie, jak to się ma do nagrywania audycji radiowych i telewizyjnych?
- Czy mogę ściągać obrazy, kiedy nie blokuje ich przeglądarka, a nie jestem pewien czy osoba wstawiająca ma prawa autorskie, czy mogę je wykorzystać do własnego użytku, nie publikując ich?
 
Ostatnia edycja:
- odpowiedz jest złożona - zob. np. Wikipedia "domena publiczna"
- może tak być, lecz niekoniecznie
- powiedziałbym, że raczej nielegalne, ale to zależy od warunków udostępniania na YouTube (trzeba by doczytać, czy udostępniający udziela takiej licencji). Nagrywanie audycji na własny użytek jest dozwolone, ale w celu dalszego rozpowszechniania zdecydowanie nie,
- nie możesz - nie ma domniemania zezwolenia.

EDIT: ad 3. - pkt. 5.1 lit. L Warunków korzystania z usługi YouTube stanowi, że możesz tylko streamować.
 
Ostatnia edycja:
- Czy mogę ściągać obrazy, gdy jestem pewien ich autora i wykorzystywać do celów prywatnych np.: jako tło Pulpitu?
- Czy regulamin YT obowiązuje mnie jeśli nie jestem jego użytkownikiem?
- Czy jest zgodny z prawem polskim?
-
Nagrywanie audycji na własny użytek jest dozwolone, ale w celu dalszego rozpowszechniania zdecydowanie nie,
Nikt nie podaje w radiu, że udziela się licencji na nagrywanie, więc jak to jest z tym YT?
- Jeżeli film na YT jest sprzed 1939 mogę go ściągnąć?
 
Ostatnia edycja:
- nie (w braku wyraźnej zgody). Oczywiście jak to zrobisz to trudno wyobrazić sobie co może Ci grozić, ale co do zasady...
- hehe - każdy kto korzysta z YouTube jest jego użytkownikiem i zgadza się (w sposób dorozumiany) przestrzegać regulamin.
- to wymagałoby dłuższej analizy
- nikt nie podaje w radio, że udziela licencji bo nikt jej nie udziela. Wszystko się dzieje z mocy prawa.
- jeżeli film jest z 1939 r.to nie oznacza koniecznie, że wszystkie prawa majątkowe do niego już wygasły. Trzeba by to ustalić.
 
- Czy to samo prawo ( o możliwości nagrywania) nie obowiązuje też YT, czy dla ustawodawstwa internet jest innym medium?
- YT podaje regulamin dopiero przy próbie rejestracji, więc dopiero po rejestracji jestem użytkownikiem, w pełnym zakresie.
- Czy jeżeli prawowity autor filmu nie zaznaczy, że nie zgadza się na pobieranie filmu dla użytku prywatnego, mogę go ściągnąć a poza tym jak się wtedy ustosunkować do tego:
http://forumprawne.org/prawo-autorskie/137245-ustawa-z-dnia-4-lutego-1994-r-o-prawie-autorskim-prawach-pokrewnych.html
 
Ostatnia edycja:
A jeżeli mam pewność, że właściciel pliku nie bedzie się czul oszukany, skrzywdzony po ściągnięciu jego pliku?
Chodzi mi np.: o treści patriotyczne.
 
- Czy mogę ściągać obrazy, gdy jestem pewien ich autora i wykorzystywać do celów prywatnych np.: jako tło Pulpitu?

- nie (w braku wyraźnej zgody). Oczywiście jak to zrobisz to trudno wyobrazić sobie co może Ci grozić, ale co do zasady...
A dlaczego nie (co do obrazu)? Ja w art. 23 widzę dozwolony użytek prywatny.
"Dozwolony użytek prywatny w kontekście regulacji ogólnej ustawy (art. 23) umożliwia nieodpłatne korzystanie z już rozpowszechnionego utworu bez uzyskiwania zezwolenia twórcy - s.59, R. Golat, Prawo autorskie i prawa pokrewne, wyd. 6. C.H.Beck.
Poza tym potwierdzenie tej tezy znajduje się w tym zdaniu: "Nagrywanie audycji na własny użytek jest dozwolone, ale w celu dalszego rozpowszechniania zdecydowanie nie,". Tak samo się ma sytuacja w przypadku ściągnięcia obrazów na własny użytek.
 
Ostatnia edycja:
Jaken napisał:
- Kiedy obraz, film i muzyka staje się domeną publiczną?
W momencie kiedy wygasną prawa autorskie oraz prawa pokrewne do danego utworu lub tak zadecydują wszyscy właściciele praw autorskich i praw pokrewnych do danego utworu.
- Czy ściąganie z YT filmów i muzyki wstawionej przez samego autora bądź wytwórnię jest legalne? Jeżeli nie, jak to się ma do nagrywania audycji radiowych i telewizyjnych?
pobieranie (a za czym i ich nagrywanie) utworów z internetu, jak również nagrywanie utworów z TV lub radia, jak również kopiowanie wszelkich innych utworów niezależnie od medium (oprócz programów komputerowych) jest możliwe na własny użytek osobisty zgodnie z Art.23. - http://forumprawne.org/prawo-autorskie/137245-ustawa-z-dnia-4-lutego-1994-r-o-prawie-autorskim-prawach-pokrewnych.html.

Oczywiście, NIKT, kto będzie kopiował na własny użytek osobisty (lub wykorzystywał utwory w inny sposób uzasadniony korzystaniem z dozwolonego użytku chronionych utworów - vide http://forumprawne.org/prawo-autorskie/31544-prawo-cytatu.html) nigdy NIE BĘDZIE MIAŁ 100% PEWNOŚCI, czy egzemplarz utworu, który kopiuje w jakiś sposób NIE NARUSZA praw autorskich lub praw pokrewnych.

Równie dobrze utwór w Internecie może być rozpowszechniany bez zgody właścicieli praw autorskich czy pokrewnych, jak i muzyka w radiu czy wydana książka mogą być rozpowszechniane z naruszeniem tych praw...

Należy pamiętać, że odpowiedzialność spada zawsze na osobę rozpowszechniającą dany utwór, a nie na osobę korzystającego z niego (z wyłączeniem programów komputerowych).
- YT podaje regulamin dopiero przy próbie rejestracji, więc dopiero po rejestracji jestem użytkownikiem, w pełnym zakresie.
nieprawda, regulamin dostępny jest dla wszystkich korzystających z YT, a umieszczony jest w stopce portalu.

Co do YT, to niezależnie od ustawowej możliwości korzystania z prawa do dozwolonego użytku osobistego w zakresie kopiowania materiałów zawartych na YT, to zauważ, że zgodnie z samym regulaminem, portal zezwala, na zasadzie sub-licencji na szeroki zakres korzystania z tych materiałów, również poza dozwolonym użytkiem osobistym.

Poszukaj w 'Archiwum' działu albo opcją 'Szukaj' - podobnych tematów o dozwolonym użytku własnym było już wiele, i to wyczerpująco opisywanych...
 
Czyli mogę skopiować sobie ładny obrazek na pulpit,a potem wrzucić go np.: na komórkę lub mp4?
 
I mogę zrobić rozsądną liczbę kopii obrazka? Np. dwie lub trzy i przerabiać je do woli, ale nie publikować owych grafik. Tak?
 
Jeszcze jedno pytanie, jak można:
Czy Filmy Polskiej Agencji Telegraficznej (przedwojenne) i Kroniki Filmowe są domena publiczną?
 
Utwory kinematograficzne (filmy) powstałe przed datą wejścia w życie ustawy o Prawie autorskim z 1952 roku były chronione ustawą o Prawach autorskich z lat 1926/35. W świetle tej ustawy prawa autorskie do takich utworów posiadali ich wydawcy lub zamawiający (Art.10.), zaś czas ochrony wynosił 20 lat od stworzenia filmu (Art.21.). Ponieważ wydawcami były instytucje, więc w świetle obecnej ustawy o prawach autorskich z 1994 roku, czas trwania ochrony prawnoautorskiej w takiej sytuacji został wydłużony i wynosi 70 lat od rozpowszechnienia filmu. Ponieważ mamy rok 2010, więc wynikłoby z tego, że nie chronione będą filmy stworzone przed 1939 rokiem. Oczywiście zakładamy, że spełniały one wymogi Art.1. do bycia utworem prawnie chronionym.

Dla ustawy z roku 1952 będzie analogicznie.

Czyli, sumując, wszystko co nakręcono po roku 1938 może korzystać z ochrony prawno - autorskiej.
 
A jak jest to w praktyce? Sceny z starych filmów są używane powszechnie.
Jeszcze jedno:
Mam grę, kupiłem legalnie, wziąłem muzykę (plik muzyczny) jako dzwonek do telefonu, czy tak można?
Czy w ogóle jak zgram z oryginalnej płyty muzykę lub ze stron, które na to pozwalają na komórkę i w miejscu publicznym (szkoła, ulica lub centrum handlowe) ktoś do mnie zadzwoni i rozlegnie się owa muzyka to jest to rozpowszechnianie?

?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jaken napisał:
A jak jest to w praktyce? Sceny z starych filmów są używane powszechnie.
To pytanie do wykorzystujących takie sceny czy fragmenty. Może są to filmy z wygasłymi prawami autorskimi, może osoby te posiadają odpowiednie licencje na korzystanie z owych filmów, może korzystają z Prawa cytatu, a może po prostu naruszają świadomie bądź nie prawa autorskie. Skąd mamy to wiedzieć...?
Mam grę, kupiłem legalnie, wziąłem muzykę (plik muzyczny) jako dzwonek do telefonu, czy tak można?
Sam utwór muzyczny można kopiować (było o tym wyżej), ale jeśli stanowi on integralną część gry, czyli jest zapisany w jakimś specyficznym formacie, to formatu takiego używać, jako fragmentu programu komputerowego, nie można. Ale jeśli to jakiś standardowy format, to tu powstaje pytanie - czy to muzyka specjalnie pisana dla takie gry? Bo jeśli tak, to można ją traktować jako integralną część owej gry (czyli programu komputerowego) i wtedy też zasadniczo nie można by było do wykorzystywać.
Czy w ogóle jak zgram z oryginalnej płyty muzykę lub ze stron, które na to pozwalają na komórkę i w miejscu publicznym (szkoła, ulica lub centrum handlowe) ktoś do mnie zadzwoni i rozlegnie się owa muzyka to jest to rozpowszechnianie?
to przecież twój użytek osobisty. Podobnie przecież możesz otworzyć okno, i wszyscy przechodzący obok chodnikiem usłyszą włączone radio, co nie oznacza, że rozpowszechniasz te utwory. Nie popadamy w skrajności. Możesz nawet wystawić telewizor na podwórko, i tam go oglądać dla na własne potrzeby - Art.24.upaipp.
 
Jeśli chodzi o tą grę, pliki były w formacie ogg.

A jeśli piosenka powstała przed 1994 to mogę ją ściągnąć z dowolnego źródła?
chodzi mi o piosenkę biesiadną "Złoty Krążek".
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jaken napisał:
Jeśli chodzi o tą grę, pliki były w formacie ogg.
no to jest to fragment programu komputerowego - więc nie można.

A jeśli piosenka powstała przed 1994 to mogę ją ściągnąć z dowolnego źródła?
chodzi mi o piosenkę biesiadną "Złoty Krążek".
można, tak samo zresztą, jak i te, które powstały po 1994 roku. Było o tym wyżej.
 
Powrót
Góra