R
Renia123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 17
Wiem, tematów było dużo, ale takiego nie znalazłam, poza tym odpowiedzi często sprzeczne ze sobą.
Ale do rzeczy.
Mąż na stałe w niemczech, żona z dzieckiem na stałe w Polsce.
Jeśli to nie będzie konieczne nie opisuję szczegółów a tylko pokrótce.
Z tego co mi wiadomo, do kwietnia roku 2015 był pobierany przez męża Kindergerd na dziecko( przekazywał), potem nie wiem ( nie przekazywał). Od ponad roku nie jesteśmy już razem.
Mąż aktualnie szantażuje mnie bym podpisała mu wspólne zeznanie roczne tam w Niemczech ( ja się tutaj rozliczam indywidualnie), bo jak nie będę musiała zwrócić Kindergeld za te miesiące 2015 r.
Chciałabym żyć w zgodzie to w zeszłym roku mu podpisałam, wiem , że duży zwrot dostają tam. Ale po tym jak podpisałam ostatnio przestał przekazywać zas. rodzinny dziecku. Więc teraz nie zamierzam podpisać.
Czy to prawda, że niezbędne jest wspólne tam rozliczenie roczne - by mieć prawo do KIndergeld w naszej sytuacji?
pozdr
Ale do rzeczy.
Mąż na stałe w niemczech, żona z dzieckiem na stałe w Polsce.
Jeśli to nie będzie konieczne nie opisuję szczegółów a tylko pokrótce.
Z tego co mi wiadomo, do kwietnia roku 2015 był pobierany przez męża Kindergerd na dziecko( przekazywał), potem nie wiem ( nie przekazywał). Od ponad roku nie jesteśmy już razem.
Mąż aktualnie szantażuje mnie bym podpisała mu wspólne zeznanie roczne tam w Niemczech ( ja się tutaj rozliczam indywidualnie), bo jak nie będę musiała zwrócić Kindergeld za te miesiące 2015 r.
Chciałabym żyć w zgodzie to w zeszłym roku mu podpisałam, wiem , że duży zwrot dostają tam. Ale po tym jak podpisałam ostatnio przestał przekazywać zas. rodzinny dziecku. Więc teraz nie zamierzam podpisać.
Czy to prawda, że niezbędne jest wspólne tam rozliczenie roczne - by mieć prawo do KIndergeld w naszej sytuacji?
pozdr