Kindergeld po powrocie do Polski - jakie szanse?

  • Autor wątku Autor wątku kama0000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kama0000

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
2
Witam
Bardzo prosze o pomoc.
Mam pytanie jak w tytule, ale chciałabym troszkę rozwinąć temat.
Mój partner jest Niemcem, nie jesteśmy małżeństwem. Mamy dziecko, które zostało przez niego uznane, nosi jego nazwisko. Urodziło się w Polsce i ma tylko polskie obywatelstwo. Partner przez cały czas pobierał i pobiera kindergeld. Od jakiegoś czasu jest na zasiłku.
Po naszym rozstaniu wróciłam z dzieckiem do Polski. Tutaj pracuję i nie pobieram jakichkolwiek dodatków na dziecko.
Moje pytanie brzmi: jaką mam szansę na uzyskanie kindergeld z Niemiec? Jaka jest procedura i co muszę zrobić, żeby te pieniążki trafiały do mnie, a nie mojego byłego już partnera. To ze mną jest dziecko i to wyłącznie ja finansuję jego potrzeby.

A drugie pytanie: jak załatwić alimenty z Niemiec.

Mój partner powinien zacząć ponosić konsekwencje finansowe za nasze wpólne dziecko, nie tylko ja. Zbyt długo odwlekałam wszelkie ruchy w tym kierunku, gdyż miałam nadzieję na uzdrowienie naszych relacji.

Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi i podpowiedzi z PAństwa strony.

Pozdrawiam serdecznie.
 
nie wiem ,ale inne kobiety umialy załatwić , przelewano im KIndergeld na polskie konto
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
inf i belunia dziękuję za pomoc.
Jeśli chodzi o załatwienie kindergeld to właśnie z tym jest różnie: jedne kobiety załatwiły i dostają cała kwotę, inne połowę a jeszcze inne nie dostają nic, gdyż spotkały się z odmową :(
Chciałabym załatwić to w taki sposób, aby pieniążki nareszcie trafiły do dziecka a nie jego ojca, który nie loży na jego utrzymanie.
Mogłabym zgłosić to do Familienkasse, ale oprócz tego, że ojcu dziecka wstrzymaliby wypłacanie rodzinnego to mogłoby się okazać, że ja też go nie dostanę i będę mieć większe problemy. Może głupie myślenie, ale wolę mieć "czystą kartę" i zacząć prowadzić sprawę w taki sposób, aby uzyskać to, co mojemu dziecku się należy niż działać po omacku i liczyć na to, że jakoś to będzie...

Gdyby jeszcze ktoś z Państwa spotkał się z podobnym przypadkiem jak mój - bardzo proszę o pomoc.

Pozdrawiam serdecznie.
 
Powrót
Góra