Kłamstwo w pozwie (konsekwencje)

  • Autor wątku Autor wątku Magda_29
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Magda_29

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
12
Witajcie,

Mam takową sprawe.

Kobieta domagała się od swojego byłego męża alimentów na swoją rzecz (nie mieli dzieci). W pozwie jednak skłamała zanizając 10 krotnie wartość posiadanej ziemi stanowiacej główny skladnik majątku. Za nim to wyszło na jaw udało się jej uzyskać zabezpiecznie powództwa w postaci 1200zł alimentów miesięcznie. Na kolejnej rozprawie mąż podniósł dokumenty potwierdzające realną wartość jej majątku (który 10 krotnie zaniżyła). Sąd wówczas uznał, ze powódka nie znajduje się w niedostatku i oddalił powództwo, nałożył kare w wysokości 500zł tytulem wprowadzenia Sądu w bład przez powódke. Na tym sprawa się zakończyła. Dodam, ze mimo, ze powództwo było niesłuszne, to komornik byłemu mężowi ściągnął 2x1200zł z pensji.

Moje pytanie jest następujące. Czy powodka dopuściła się popełnienia jakiegos przestępstwa (dodam ze nie było sluchania stron, wiec nie było zeznan ? tylko pozew i pisma procesowe stron) czy poprzez kłamstwo w pozwie można ją ścigać tytulem art. 233 kk? Czy są może inne art. to było ewidentne oszustwo i proba wyludzenia pieniędzy. Co tez de facto się stalo gdy były maz stracil 2400 zł )+ koszty postepowania.

Proszę o rade.

Dziekuje
Magda
 
[cytat="Magda_29"]W pozwie jednak skłamała zanizając 10 krotnie wartość posiadanej ziemi stanowiacej główny skladnik majątku. [/cytat]

[cytat:1cnxupf5](dodam ze nie było sluchania stron, wiec nie było zeznan ? tylko pozew i pisma procesowe stron)[/cytat:1cnxupf5]

Czy oprócz nieprawdziwego twierdzenia w uzasadnieniu pozwu powódka przedłożyła Sądowi wraz z pozwem lub później jakieś dowody na poparcie tego twierdzenia (np. dokumenty) które stwierdzałyby stan niezgodny z prawdą? Czy zeznawali na tę okoliczność - na jej wniosek jacyś świadkowie potwierdzając jej twierdzenia.

[cytat:1cnxupf5] czy poprzez kłamstwo w pozwie można ją ścigać tytulem art. 233 kk? [/cytat:1cnxupf5]

Nie. Brakuje tu znamion z art. 233 k.k.

[cytat:1cnxupf5]Czy są może inne art. to było ewidentne oszustwo i proba wyludzenia pieniędzy. [/cytat:1cnxupf5]

To zależy od odpowiedzi na pytania które postawiłem wyżej.
 
Witaj Kadi,

Otóż z racji na fakt iż ubiegała się o pełnomocnika z urzedu (którego uzyskała) złożyła Oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku i dochodach. I tutaj tez skłamała wpisując zaniżoną (10 krotnie wartość nieruchomości) => a jak wiemy takie oświadczenie zaczyna się od słów: "Świadomy (a) odpowiedzialności karnej z art. 233kk za podanie nieprawdziwych danych oświadczam:..."

Drugi raz było to kłamstwo w pozwie, gdzie powtórzona była zaniżona kwota.

Świadkowie nie zeznawali. Nie było nawet słuchania informacyjnego stron. Dość szybko wydane zabezpieczenie powodztwa na kwote 1200zł a potem na kolejnych terminach szydło wyszło z worka i powodztwo oddalone.
Były mąż przedstawił dokumenty wykonane kilka lat wczesniej na zlecenie zony, gdzie byla wycena tej nieruchomosci o ktorej ona prawdziwej wartosci wiedziala, a bylo to dlugo przed wniesieniem tego pozwu. Czyli wnoszac pozew swiadomie klamala.

Pzdr
Magda
 
Kłamstwo w samym pozwie nie wypełnia znamion oszustwa w rozumieniu kodeksu karnego.

Natomiast kwestia art. 233 k.k. przy takim pouczeniu w oświadczeniu pozostaje otwarta. Należałoby jednak moim zdaniem ustalić czy ustawa przewiduje w takim wypadku możliwość odebrania oświadczenia o stanie majątkowym pod rygorem odpowiedzialności karnej (art. 233 par.6 k.k.) Z głowy tego nie pamiętam.
 
[cytat="kadi"]Kłamstwo w samym pozwie nie wypełnia znamion oszustwa w rozumieniu kodeksu karnego.

Natomiast kwestia art. 233 k.k. przy takim pouczeniu w oświadczeniu pozostaje otwarta. Należałoby jednak moim zdaniem ustalić czy ustawa przewiduje w takim wypadku możliwość odebrania oświadczenia o stanie majątkowym pod rygorem odpowiedzialności karnej (art. 233 par.6 k.k.) Z głowy tego nie pamiętam.[/cytat]


ok dziekuje.A o jakiej ustawie dokładnie mówisz? Masz moze linka?

Pzdr
magda

Ps. myslalam ze okresla to KK, a precyzuje orzecznictwo
 
Do ustawowych znamion przestępstwa z Art. 233§6 kk należy to, że oświadczenie ma służyć za dowód w postrępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy. Adresat fałszywego zeznania został zatem określony szeroko, chodzi za tem o każdy rodzaj postępowania, jeżeli prowadzone jest ono na podstawie ustawy.

A więc jeżeli oświadczenie złożone przez powódke było dowodem w sprawie wypełnia znamiona czynu określonego w ART 233§ kk
 
Ale mówi też ten przepis"jeżeli przepis ustawy przewiduje możliwość odebrania oświadczenia
pod rygorem odpowiedzialności karnej."
 
Z tego co przeglądałem oświadczenia majątkowe osób publicznych to jest zamieszczona klauzula o odpowiedzialności karnej za składnie fałszywych zeznań. Ale w sumie tu nie jest dokładnie określone...... :wink:
 
Panowie,

Zdecydowanie w takowym oświadczeniu jest ww. klauzula, zdecydowanie służy jako dowód w postępowaniu (toż na podstawie tego dokumenta Sad przydziela pelnomocnika z urzedu).

Pytanie tylko jak sie prokurator bedzie na to rozpatrywal.

Tak czy siak dziekuje za wyczerpujace odpowiedzi

Pzdr
Magdalena
 
Tzn ja dokładnie nie wiem(nie sprawdzałem) co konkretnie ustawy przewidują i jakie w tym zakresie.
Natomiast oświadczenie takie ma znaczenie wówczas, gdy ustawa przewiduje mozliwość takiej odpowiedzialności.
 
Tak jak pisze atmosphere to ustawa musi przewidywać możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej a zatem nie wystarczy samo pouczenie na druczku który ma być wypełniony. PRawo umieszczenia takiego pouczenia na druczku musi wynikać z ustawy.
 
To troche komplikuje sprawe.
Rozumiem, ze w jakims celu na takowym oswiadczeniu jest taka formułka(o odpowiedzialnosci karnej) i w oparciu o jakis przepis zostala tam umieszczona.

Formulke na tym oswiadczeniu (podpisanym przez powodke) widzialam.

A w takim razie jak moge sprawdzic jak to wyglada w swietle niniejszej ustawy?

Pzdr
M
 
Powrót
Góra