K
Karina..
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2014
- Odpowiedzi
- 67
Witam, mam taki oto problem.
W 2011 roku zawarłam umowę z uczelnią (studia niestacjonarne) zgodnie z którą zobowiązana jest do przestrzegania regulaminów i uchwał rady. W uchwale rady jest postanowienie mówiące o tym, że wszelkie uwagi co do oceny lub jej braku student powinien zgłosić w terminie 3 dni roboczych od zamknięcia protokołu (elektroniczny system). Z uwagi na to, że prowadzący nie wpisał mi oceny w 01.2014 r. a dziekanat zorientował się w 11.2014 r. złożyłam wniosek o wpis owej oceny. Jednak spotkałam się z odmową, powołali się właśnie na w/w punkt uchwały. Wydane zostało odmowne rozstrzygnięcie rektora po którym złożyłam skargę do SA (w nadziei myśląc, że sąd uzna to za decyzję - sprawa w toku). Jednak obawiam się, że mogę nie mieć szans w SA dlatego też chcę złożyć wniosek o uznanie postanowienia za niedozwolone. I tutaj pojawia się problem. Jedynym argumentem przychodzącym mi do głowy jest fakt, że zostało to odgórnie narzucone art.385 1 § 1 kc. Obawiam się, że to może nie wystarczyć. Czy ktoś wie czym jeszcze mogłabym się wesprzeć? Dodatkowo mam pytanie odnośnie terminu. Teoretycznie jest 6 m-cy od zawarcia ostatniej umowy. Czy można powołać się na to, że dopiero niedawno został znaleziony taki zapis?
Proszę o pomoc!!
W 2011 roku zawarłam umowę z uczelnią (studia niestacjonarne) zgodnie z którą zobowiązana jest do przestrzegania regulaminów i uchwał rady. W uchwale rady jest postanowienie mówiące o tym, że wszelkie uwagi co do oceny lub jej braku student powinien zgłosić w terminie 3 dni roboczych od zamknięcia protokołu (elektroniczny system). Z uwagi na to, że prowadzący nie wpisał mi oceny w 01.2014 r. a dziekanat zorientował się w 11.2014 r. złożyłam wniosek o wpis owej oceny. Jednak spotkałam się z odmową, powołali się właśnie na w/w punkt uchwały. Wydane zostało odmowne rozstrzygnięcie rektora po którym złożyłam skargę do SA (w nadziei myśląc, że sąd uzna to za decyzję - sprawa w toku). Jednak obawiam się, że mogę nie mieć szans w SA dlatego też chcę złożyć wniosek o uznanie postanowienia za niedozwolone. I tutaj pojawia się problem. Jedynym argumentem przychodzącym mi do głowy jest fakt, że zostało to odgórnie narzucone art.385 1 § 1 kc. Obawiam się, że to może nie wystarczyć. Czy ktoś wie czym jeszcze mogłabym się wesprzeć? Dodatkowo mam pytanie odnośnie terminu. Teoretycznie jest 6 m-cy od zawarcia ostatniej umowy. Czy można powołać się na to, że dopiero niedawno został znaleziony taki zapis?
Proszę o pomoc!!