K
Kolor
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2007
- Odpowiedzi
- 97
Witam wszystkich
Od pewnego czasu śledzę to forum i jestem pod wrażeniem merytoryczności udzielanych porad. Sam znam się na egzekucji i,powiedzmy, ogolnie na "cywilu"- postaram się pomóc w miarę możliwości.
Mam jednak zagadnienie, z którym może ktoś z Szanownych Forumowiczów się zetknął... Mianowicie czy da się uniknąć nadania klauzuli wykonalności przez Sąd, gdy wierzyciel jest lekko nieracjonalny?
Chodzi mi konkretnie o sytuację, gdy w postępowaniu o zniesienie współwłasności zasądzono spłatę na rzecz jednej za stron. Druga strona chce tej spłaty dokonać, jednak nie wie jak i gdzie (uczestnik mieszka za granicą i nie podaje swojego konta czy adresu). W trybie 467 pkt. 1 kc spełnienie nastąpi prawdopodobnie poprzez wpłatę na depozyt sądowy.
Wpłacajacy chciałby się jednak ustrzec przed nadaniem klauzuli wykonalności tytułowi, bo "wierzyciel" nie postępuje racjonalnie (ta spłata jest w wysokości wnioskowanej przez "dłużnika", "wierzyciel" chciałby więcej i być może z czystej złośliwości przystąpi do egzekucji, byleby tylko zaszkodzić drugiej stronie bez względu na następstwa) - pytanie jak skutecznie spowodować, by nie doszło do wszczęcia egzekucji? Oczywistym jest, że po nadaniu klauzuli można domagać się pozbawienia tytułu wykonalności i zabezpieczenia poprzez egzekucji zawieszenie, ale nie o to chodzi...
Czy można zrobić coś, by sąd klauzuli w ogóle nie nadał? Np.po wpłacie na depozyt napisać pismo z sygnaturą, że roszczenie zaspokojono? Jak sądy do tego typu sytuacji podchodzą, orientuje się może ktoś?
Od pewnego czasu śledzę to forum i jestem pod wrażeniem merytoryczności udzielanych porad. Sam znam się na egzekucji i,powiedzmy, ogolnie na "cywilu"- postaram się pomóc w miarę możliwości.
Mam jednak zagadnienie, z którym może ktoś z Szanownych Forumowiczów się zetknął... Mianowicie czy da się uniknąć nadania klauzuli wykonalności przez Sąd, gdy wierzyciel jest lekko nieracjonalny?
Chodzi mi konkretnie o sytuację, gdy w postępowaniu o zniesienie współwłasności zasądzono spłatę na rzecz jednej za stron. Druga strona chce tej spłaty dokonać, jednak nie wie jak i gdzie (uczestnik mieszka za granicą i nie podaje swojego konta czy adresu). W trybie 467 pkt. 1 kc spełnienie nastąpi prawdopodobnie poprzez wpłatę na depozyt sądowy.
Wpłacajacy chciałby się jednak ustrzec przed nadaniem klauzuli wykonalności tytułowi, bo "wierzyciel" nie postępuje racjonalnie (ta spłata jest w wysokości wnioskowanej przez "dłużnika", "wierzyciel" chciałby więcej i być może z czystej złośliwości przystąpi do egzekucji, byleby tylko zaszkodzić drugiej stronie bez względu na następstwa) - pytanie jak skutecznie spowodować, by nie doszło do wszczęcia egzekucji? Oczywistym jest, że po nadaniu klauzuli można domagać się pozbawienia tytułu wykonalności i zabezpieczenia poprzez egzekucji zawieszenie, ale nie o to chodzi...
Czy można zrobić coś, by sąd klauzuli w ogóle nie nadał? Np.po wpłacie na depozyt napisać pismo z sygnaturą, że roszczenie zaspokojono? Jak sądy do tego typu sytuacji podchodzą, orientuje się może ktoś?