M
M_SZ_
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 1
Klientka, zakupiła parkiet, po ułożeniu wycyklinowaniu i polakierowaniu, (usługa wykonywana przez kogo innego) po czym stwierdziła że jej się nie podoba. Wymianie, podlega produkt który jest wadliwy lub jeśli się rozmyśliła ale jak jest zaznaczone na etykiecie- przed ułożeniem. Przy spisywaniu protokołu reklamacyjnego była agresywna, krzyczała, bez pozwolenia nagrywała rozmowę robiła zdjęcia(!) osobom spisującym protokół, groziła sądem, podaniem do rzecznika praw i konsumentów, stwierdziła, że ona niczego nie musi czytać(etykieta producenta) i odmówiła podpisania protokołu i nawet nie wiedziała czego oczekuje. Po czym zażądała zwrotu całych(!) poniesionych kosztów, łącznie z usługą której nie wykonywaliśmy. Uwaga- chodzi o 13m2 parkietu! Moim zdaniem jest to próba wyłudzenia. Jak bronić się przed takimi ludźmi?