S
sara3
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 2
Zaczęłam pracę w solarium od początku października, wczoraj klient jakieś pół godziny po opalaniu wrócił do solarium i twierdził, że w kabinie zostawił zegarek. Ja go nie znalazłam. On oskarża mnie o przywłaszczenie, zadzwonił po policję, przyjechali, wysłuchali i spisali wszystkich. Gdy on się awanturował był ze mną chłopak, który przyjechał do mnie na weekend, miał ze sobą plecak. Po chwili wyszedł bo nie chciałam żeby był przy policji. Klient stwierdził, że na pewno wyniósł zegarek w plecaku. Policjanci powiedzieli, że zgłoszą oskarżenie o przywłaszczenie. czy w tej sytuacji powinnam szukać adwokata, czy mam się czego obawiać? Zostałam przez niego niesłusznie oskarżona, nie ma dowodów na to, że wzięłam ten zegarek. Twierdzi, że był warty 2000zł. Za jakiś czas będę wzywana na policję. Obawiam się, że sprawa skończy się w sądzie. Czy powinnam zgłosić się do adwokata? Jak może potoczyć się ta sprawa?
Proszę o szybką odpowiedź
Proszę o szybką odpowiedź