Kłopot z Aliorbankiem...

  • Autor wątku Autor wątku xenon30
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xenon30

Użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
49
Witam

Nie jestem w 100% przekonany, czy piszę we właściwym dziale, jeśli nie to proszę o przeniesienie wątku we właściwe miejsce.

Mam następujący problem:

Postanowiłem zamknąć osobiste konto bankowe w banku Alior, z powodu wprowadzenia opłaty za prowadzenie konta. Podczas wizyty w banku zostałem zidentyfikowany przez swojego doradcę na podstawie mojego dowodu osobistego, następnie podpisałem wypowiedzenie umowy rachunku z obowiązującym terminem 30 dni. Po czym mój doradca klienta zapytał w jaki sposób zamierzam wybrać z konta znajdujące się tam środki (około 60 zł), gdy odpowiedziałem, że gotówką w kasie i od razu, wówczas doradca klienta uprzejmie zakończył wszelkie formalności i zaprosił do kasy w celu wybrania pieniędzy.

Jednak w kasie Pani kasjerka poprosiła o dowód osobisty w celu identyfikacji i gdy go pokazałem, usłyszałem, że mój dowód jest "nieważny" i nie może mi wypłacić pieniędzy, więc jeśli chcę wypłacić pieniądze to powinienem pokazać "ważny" dowód osobisty lub paszport. (Paszportu nie mam), a na tym rzekomo "nieważnym" dowodzie zamknąłem konto bankowe i dzień wcześniej wróciłem z zagranicy i nikt nie miał zastrzeżeń.

Okazuje się, że powodem uznania za "nieważny" przez Alior bank jest naklejka z grupą krwi pod zdjęciem i jeśli tylko ją zdejmę to pieniądze zostaną mi wypłacone, bo dowód "będzie ważny".

Nie zgodziłem się na zdarcie naklejki, gdyż uważam, że ze strony Banku jest to jakieś nadużycie. Inny opiekun klienta dostępny na sali na moją prośbę pokazał mi taki zapis w jakimś wewnętrznym regulaminie Alior banku, dotyczącym dokumentów identyfikujących klienta i wyraźnie było w nim napisane, że dowód osobisty z naklejką z grupą krwi, bank uznaje jako obarczony wadą i nie może taki dokument służyć jako identyfikacyjny.

Udałem się w tej sprawie do Rzecznika Praw Konsumenta i usłyszałem, że kolokwialnie mówiąc jest to taki wymysł banku i żebym powołał się na ustawę o dowodach osobistych oraz artykuł, który wskazuje kiedy dowód osobisty jest nieważny (nie pamiętam już teraz, który to artykuł ale chyba art. 50).

Wyposażony w taką wiedzę udałem się ponownie do banku Alior, jednak doradca poinformował mnie, że bank ma takie zabezpieczenia, dziwne bo dziwne i jako jedyni, ale mają i już i nic się z tym nie da zrobić. A dodatkowo w żaden inny sposób nie może mnie ten doradca już dzisiaj na takim dowodzie obsłużyć, czyli nawet nie może przyjąć reklamacji bo mój dowód jest "nieważny".

Dodam, że naklejka z grupą krwi w żaden sposób nie zaburza możliwości identyfikacji mnie na podstawie dowodu, żadne dane nie są zasłonięte, a termin ważności jest jeszcze kilka miesięcy.

Możliwość wybrania pozostałych w na koncie pieniędzy mam poprzez przelew na inne konto osobiste lub ściągnięcie, a tym samym zniszczenie sobie naklejki z grupą krwi i tym samym sprawienie, że dowód osobisty stanie się "ważny" dla banku.

Uważam, że takie postępowanie banku jest nadużyciem wobec klientów.

Pytanie co mogę zrobić, by wybrać pieniądze w gotówce w kasie banku na ten dowód z naklejką z grupą krwi?
 
Ostatnia edycja:
wezwij policję do banku
wszak posługiwanie się takim dokumentem jest nielegalne
policja Cie albo aresztuje albo wyjaśni panu i pani z banku że dowód jest ważny
 
Napisałem reklamację online zobaczymy jaki będzie rezultat.
 
Alior Bank przyjął reklamację, zadzwonili i przeprosili (brawo), ja przeprosiny przyjąłem i pieniądze w kasie na dowód wybrałem.

Skorzystałem z jakiejś wewnętrznej procedury, która mówi, że od momentu przedstawienia takiego dowodu w Alior Banku mam prawo do posługiwania się jeszcze tym dowodem osobistym w kontaktach z Bankiem przez 45 dni.

Nie rozwiązuje to zapewne problemu tych osób, które nie chcą naklejki ściągać i konto w Alior Banku chcą sobie pozostawić, ale z mojej strony sprawa jest już zamknięta.

Być może prędzej czy później te ograniczenia zostaną zniesione, co myślę, że byłoby rozsądnym krokiem.
 
Powrót
Góra