Kolczyk w uchu u chłopaka.Gimnazjum

  • Autor wątku Autor wątku Karoltchorz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Karoltchorz

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
1
Cześc

We wrześniu będe szedł do gimnazjum i mam pytanie.Czy za kolczyk w uchumogą mnie ukarać?W wakacje planowałem zrobić sobie Industriala(sztangę).Jest to kolczyk w uchu więc nie jest to żaden na twarzy, rękach lub mostek albo gorset(takie coś na plecach).Ale że jest to dopiero 1 rok gimnazjum mogą mi go kazac usunać?NIe mówcie że dziecko jestem albo co tylko udzielcie mi odpowiedzi.Jak by co to bym poczekał do początku roku i pogadal z dyrektorem.Może coś bym ustalił z nią.A zachowanie zawsze miałem bdb i oceny też,srednia powyzej 5.

Czekam na odpowiedz ;)
 
Karoltchorz napisał:
Cześc

Czy za kolczyk w uchumogą mnie ukarać?

Tak np obniżoną oceną z zachowania. W większości szkół wewnętrzny regulamin mówi o tym zakazie. I jakie porozmawiać ? Dlaczego masz być wyjątkiem ?
Po prostu do szkoły będziesz musiał zdejmować kolczyk :ok:
 
Proponuję, żebyś zrobił sobie lobotomię. Powinno rozwiązać twoje problemy;)
 
Właśnie nie za bardzo rozumiem PO CO ktokolwiek płci męskiej chce COŚ TAKIEGO sobie zrobić... Nie wiem komu to się podoba, chyba cygankom tylko, ich chłopy takie mają stąd wnioskuję o ich upodobaniach... Jak widzę kolesia z kolczykiem to mi się flaki przewracają. Nie jest to ani fajne, ani ładne, ani tym bardziej modne.
Popieram berkowitz haime- lobotomia rzecz niezbędna
 
Najlepszym sposobem będzie zapoznać się z regulaminem Twojego gimnazjum (powinien być do wglądu w sekretariacie), wtedy będziesz w stu procentach pewien. Są szkoły, które za takie "ozdoby" automatycznie obniżają zachowanie, w innych zaś możesz dostać ujemne punkty, które z kolei mogą zostać zneutralizowane przez Twoje zasługi na rzecz szkoły (na przykład dodatnie punkty za udział w olimpiadach przedmiotowych).
 
Haniołek napisał:
Właśnie nie za bardzo rozumiem PO CO ktokolwiek płci męskiej chce COŚ TAKIEGO sobie zrobić...
Po prostu każdy człowiek wyznaje różne (mniej lub bardziej) wartości estetyczne. ;)
Haniołek napisał:
ani tym bardziej modne
Co nie znaczy, że złe (chociaż mi osobiście się industrial czy jak to się nazywa strasznie nie podoba - być może wczoraj za taki pogląd zostałbym wbrew wszelkim przepisom prawnym uznany przez większość Polaków za nowego prezydenta RP :D a jutro po moim publicznym wygłoszeniu takiego poglądu liczba Polaków odpowiadających się za przywróceniem kary śmierci nagle by wzrosła :().
Lizzy_ napisał:
(na przykład dodatnie punkty za udział w olimpiadach przedmiotowych).
Akurat tak się składa, że jeden z tematów prac na najbliższą Olimpiadę Filozoficzną to: "Czy współczesne doświadczenie estetyczne podlega ocenom etycznym?"
 
Ja osobiście uczęszczałem do szkoły mundurowej.
Tam był kategoryczny zakaz noszenia kolczyków, sygnetów oraz innych ozdób wykraczających poza kodeks mundurowy (fakt parę lat temu to było). We wcześniejszych latach zdarzało się nawet że uczniowie byli wyrzucani za palenie tytoniu, spożywanie alkoholu i zachowanie "niegodne morsaka". Dlatego w związku z tym iż wśród młodzieży coraz bardziej rozprzestrzenia się "tumiwisizm" i wszechstronne "olewactwo" jestem jak najbardziej za takimi obostrzeniami.

Kurcze zajechało trochę Ligą Polskich Rodzin albo Prawem i Sprawiedliwością, ale przysięgam głosowałem na PO
 
Marduk85 napisał:
Kurcze zajechało trochę Ligą Polskich Rodzin albo Prawem i Sprawiedliwością, ale przysięgam głosowałem na PO

i tak nie wiem czy to powód do dumy jak patrzę na te twarze w telewizji:)). Na szczęście z daleka:))
Ale zdecydowanie popieram kolegę w tym, co napisał był..
 
Marduk85 napisał:
Ja osobiście uczęszczałem do szkoły mundurowej.
Tam był kategoryczny zakaz noszenia kolczyków, sygnetów oraz innych ozdób wykraczających poza kodeks mundurowy (fakt parę lat temu to było). We wcześniejszych latach zdarzało się nawet że uczniowie byli wyrzucani za palenie tytoniu, spożywanie alkoholu i zachowanie "niegodne morsaka". Dlatego w związku z tym iż wśród młodzieży coraz bardziej rozprzestrzenia się "tumiwisizm" i wszechstronne "olewactwo" jestem jak najbardziej za takimi obostrzeniami.

Kurcze zajechało trochę Ligą Polskich Rodzin albo Prawem i Sprawiedliwością, ale przysięgam głosowałem na PO

tez się zgadzam. Poza tym chyba nigdy nie zrozumie, dlaczego faceci noszą sygnety. To jest okropne!:)
 
porzeczka napisał:
tez się zgadzam. Poza tym chyba nigdy nie zrozumie, dlaczego faceci noszą sygnety. To jest okropne!:)
A walnęłaś kiedyś kogoś w pysk na odlew? Walnij swojego faceta, to zobaczysz jak po tym boli ręka bez sygnetu.
 
Jeśli chodzi o sygnety hmmm sprawa nie jest taka prosta. Są to symbole przynależności do danej grupy społecznej np osób kończących różne szkolenia lub szkoły wojskowe (to za granicą ale w Polsce coraz bardziej popularne).

Jak naświetlił sprawę rubbermaid zawsze lepiej mieć okute pięści niż wyskoczyć "na goło". Swego czasu nosiło się kastet w kieszeni teraz sygnety :D

@ rubbermaid
Ja tam wole jak moja kobieta ma gołe pięści ;-)
 
rubbermaid napisał:
A walnęłaś kiedyś kogoś w pysk na odlew? Walnij swojego faceta, to zobaczysz jak po tym boli ręka bez sygnetu.

prawdę mówiąc preferuje inne sposoby rozwiązywania problemów niż bicie kogokolwiek w twarz, wiec sygnet z cala pewnością do tego mi potrzebny nie jest.
 
Co do kolczyka, to w statucie tego nie znajdziesz, bo tego poprostu nie ma nigdzie.
Musisz udać się do wychowawcy i się zapytać.Umnie w podstawówce nie wolno było nosić,w gomnazjum można, więc musisz się zapytać.Jeżeli nie można, a Ty go bedziesz miał to Ci powiedzą, żebyś go ściągnął.Jeżeli nie sciągniesz to moga Ci dać nagane.
 
Marduk85 napisał:
Ja osobiście uczęszczałem do szkoły mundurowej.
Tam był kategoryczny zakaz noszenia kolczyków, sygnetów oraz innych ozdób wykraczających poza kodeks mundurowy (fakt parę lat temu to było).
Jakiś czas temu odprawiał mnie na lotnisku w Genewie funkcjonariusz straży granicznej, który miał w uszach kolczyki, ładne - takie czterolistne koniczynki, tylko czerwone. Nie sądzę, by były elementem umundurowania...
 
Szkoła a praca to dwie różne rzeczy.Udej się do wychowawcy, aby Cię poinformował czy kolczyki nosić wolno czy nie.
 
Jakie dojrzałe i mądre odpowiedzi...
"Zrób sobie lobotomię" , "flaki się przewracają"... Bardzo pięknie... I to wszystko dlatego że chłopak chce mieć w uchu kolczyk.
Typowa polska tolerancja. Brawo... Może idźcie lepiej na jakieś forum Młodzieży Wszechpolskiej czy coś w tym stylu.
 
Powrót
Góra