koleje mazowieckie

  • Autor wątku Autor wątku master93
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

master93

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
27
witam, prosilbym o porade.
w 2013 roku z powodu braku pieniedzy wracslismy ze znajomymi na "gape" z nad morza do domu. Oczywiscie wiadomo, mandat w intercity koszalin-wawa oraz po przesiadce w KM do Radomia. Po przyjezdzie z powodow osobistych powysylalem pisma o rozlozenie na raty,calosci nie dalbym razdy splacic. Otrzymalem pozytywne odpowiedzi, pozalatwialem sprawy, oplacilem wszystkie raty. Bylem czysciutki z tego wypadu.

Dzisiaj otrzymuje po 3 latach pismo od Kolei Mazowieckich o nie oplaceniu ost raty 33zl z groszami 0_0 żądają cos kolo 200zl. Jak sie wybronic z tego? O tym,ze zalpacilem jestem pewien w 1000% dobrze pamietam sytuacje. skoro oplacalem kilka stowek,to 33zl bym juz darowal,smieszne.

Przezzukalem dokumenty i nie,mam kwitow niestety, jakies byly 2szt ale wiadomo po takim czasie tusz wyparowal z papieru i nie widac co to jest.

Prosze kogos o nakierowanie jak to zalatwic z tymi dziadami.
Dzwonilem ale oczywiscie pani sie glupkowato smiala,ze skoro nie masz pan papiera,to płać.
 
Właściwie roszczenie jest już przedawnione. Zatem możesz się z panią z głupkowatym uśmiechem już nie kontaktować. Idź na grilla czy na ryby i ciesz się z weekendu. Jak ewentualnie przyjdzie jakiś nakaz z sądu to się będziesz martwił czy zarzut przedawnienia podnieść w sprzeciwie czy na rozprawie...
 
ok super,uspokoiles mnie. dziekuje
 
jeszcze jedno pytanie,jaki jest dokladny czas przedawnienia? dla spokoju chce wiedziec
 
Powrót
Góra