J
jamama2
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2012
- Odpowiedzi
- 3
Moja mama emerytka, lat 63 od 1998 roku jest stale gnębiona, bo tak to widzę, przez komornika, który działa na rzecz jej dawnego pracodawcy, któremu była winna, wg jego ustaleń około 15 tys złotych ( niedobory inwentaryzacyjne; nadmienię, że pod przymusem zastraszając i ją i jej współpracownicę wymógł na nich podpisanie zobowiązania do spłaty zadłużenia). Jak mówię, sprawa toczy się od 16 lat. Przez te lata mama miała potrącane pieniądze najpierw z renty, teraz z emerytury. Czy taki dług się nie przedawnia? Czy można w nieskończonośc pobierać pieniądze za tak stare zobowiązania? Kilka miesięcy temu mama otrzymała pismo, że komornik zakończył egzekucję, a kilka dni temu cała procedura z nową zupełnie kwotą ruszyła od początku i od czerwca zus będzie potrącał z jej emerytury około 1/4 na rzecz komornika. Czy to się kiedyś skończy?