Kolizja a brak spisania oświadczenia

  • Autor wątku Autor wątku Mostu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mostu

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
26
Witam. 2 dni temu stojąc w korku w tył mojego auta wjechało inne. Od razu wysiadłem i zacząłem nagrywać telefonem, mam filmik gdzie zderzaki są "przytulone". Nie uchwyciłem jednak rejestracji. Zjechaliśmy na bok na wysepkę i nie było uszkodzeń na zderzakach, więc odpuściłem tamtemu kierowcy i pozwoliłem jechać dalej. Jednak gdy wsiadłem do auta (tamten kierowca już odjechał) zacząłem słyszeć z tyłu skrzypienie i stukanie przy niskich prędkościach. Co mogę teraz zrobić? W miejscu kolizji nie było żadnych kamer. Ja mam tylko filmik gdzie kierowca zaczyna się tłumaczyć, że się zagapiła ale nie mam twarzy, tylko kawałek wnętrza auta i karoserię.
 
Jak dla mnie bez szans, czy to w kontekście odnalezienia sprawcy czy też wykazania szkody.
 
Dlaczego? Czym to się różni od sytuacji w której ktoś by mi uderzył w auto i uciekł z miejsca zdarzenia?
 
Mostu napisał:
Dlaczego? Czym to się różni od sytuacji w której ktoś by mi uderzył w auto i uciekł z miejsca zdarzenia?
W tym przypadku różni się niewiele - w obu przypadkach możesz szkodę zlikwidować z własnego AC jeśli takowe posiadasz.
Jeśli chciałbyś likwidować szkodę z OC sprawcy, to zgłaszasz się do TU sprawcy podając nr polisy sprawcy wraz z jego danymi
 
A policję dlaczego nie wezwałeś?
Kamerki w innych samochodach?
 
Powrót
Góra