Kolizja drogowa - sprawca nie przyjął mandatu, co dalej?

  • Autor wątku Autor wątku AntyKomuch
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

AntyKomuch

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2018
Odpowiedzi
14
Witam, kolizja na rondzie (samochód osobowy z autobusem miejskim), osobówka wjechała na rondo a przy trzecim zjeździe autobus wymusił pierwszeństwo, uderzenie w tylny prawy bok autobusu. Oczywiście klasyczne rondo, przed którym trzeba ustąpić pierwszeństwa.

Policja przyjechała na miejsce i orzekła, że sprawcą jest kierowca autobusu (do tego momentu byłem spokojny) potem okazało się, że kamera na największym rondzie w mieście - nie działa, kierowca autobusu mandatu nie przyjął.

Ja jechałem sam, kierowca autobusu ma chyba jakiegoś świadka, ktoś był z nim w autobusie, poza pasażerami, którzy od razu po kolizji sobie poszli.

I teraz pytania:

1. Czy jest możliwość, że przegram sprawę, jeśli będzie dwóch lub więcej świadków i zeznają, że to moja wina? Czy na podstawie uszkodzeń i moich zeznań prawda się obroni? Chyba coś kombinują z wersją, że wjechałem na rondo trzecim zjazdem a nie tym, którym faktycznie jechałem

2. Czy jeśli wezmę auto zastępcze od TU (powiedziałem im szczerze jak wygląda sytuacja, czyli, że uważam, że jestem poszkodowany i policja też tak uznała ale sprawca nie przyjął mandatu, mimo to przyznali mi auto zastępcze), a jeśli jakimś sposobem przegram sprawę w sądzie to czy TU będzie mogła żądać ode mnie zwrotu kosztów najmu pojazdu?

3. Czy jeśli będą żądać zwrotu kosztów pojazdu zastępczego to po swojej cenie (260 brutto za dobę) czy po cenie wypożyczalni (350 brutto za dobę)?

4. Czy TU będzie czekać do zakończenia rozprawy sądowej z wypłatą odszkodowania czy wypłacą wcześniej i w razie jakbym przegrał to będą żądali zwrotu odszkodowania?

Tak wiem, powinienem mieć kamerkę, kupię ale to czasu nie cofnie.
 
Powrót
Góra