M
marzena78
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 3
Witam.
Mój mąż w listopadzie 2006 roku miał wypadek samochodowy. Z przeciwległego pasa wjechał na niego mężczyzna, który dlatego zjechał na przeciwległy pas, bo chciał uniknąć zderzenia z rowerzystą, którego wcześniej nie zauważył.
Nie możemy do chwili obecnej doprosić się odszkodowania za szkody w pojeździe. PZU nas zbywa,że dopiero wypłaci je po zakończeniu sprawy.
dodam,że sprawca całego wypadku nie przyznaje się do winy. A co ma powiedzieć mój mąż, który jeszcze dochodzi do zdrowia.
Nie stać nas na reperację samochodu. Co robić, gdzie szukać pomocy?Błagam, pomóżcie chociaż Wy!
Mój mąż w listopadzie 2006 roku miał wypadek samochodowy. Z przeciwległego pasa wjechał na niego mężczyzna, który dlatego zjechał na przeciwległy pas, bo chciał uniknąć zderzenia z rowerzystą, którego wcześniej nie zauważył.
Nie możemy do chwili obecnej doprosić się odszkodowania za szkody w pojeździe. PZU nas zbywa,że dopiero wypłaci je po zakończeniu sprawy.
dodam,że sprawca całego wypadku nie przyznaje się do winy. A co ma powiedzieć mój mąż, który jeszcze dochodzi do zdrowia.
Nie stać nas na reperację samochodu. Co robić, gdzie szukać pomocy?Błagam, pomóżcie chociaż Wy!