A
Angmal3127
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2026
- Odpowiedzi
- 3
Cześć, proszę o bezstronną ocenę sytuacji i interpretację przepisów dotyczących kolizji na Rondzie Rataje w Poznaniu (miejsce zdarzenia: wysokość torowiska tramwajowego od strony ul. Zamenhofa, wylot w ul. Krzywoustego). Ubezpieczyciel kwestionuje sprawstwo, mimo podpisanego na miejscu wspólnego oświadczenia o winie.
Stan faktyczny i tory jazdy pojazdów:
Oś sporu:
Ubezpieczyciel i kierująca pojazdem B próbują argumentować, że pojazd B „był już wcześniej na rondzie”, a trudna geometria skrzyżowania wymusza w tym miejscu taki zjazd.
Z drugiej strony podnosi się argument, że w miejscu przeplotu oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, a Pojazd A znajdował się po prawej stronie Pojazdu B. W związku z tym, zgodnie z art. 22 ust. 4 Praworuchu drogowego (zasada prawej ręki przy jednoczesnej zmianie/nakładaniu się pasów), to na kierującym Pojazdem B ciążył bezwzględny obowiązek ustąpienia pierwszeństwa. Dodatkowo Pojazd B ruszał z zatoru, co nakładało obowiązek zachowania szczególnej ostrożności.
Kto w tym sporze ma rację według przepisów PoRD? Będę wdzięczna za merytoryczne wypowiedzi, szczególnie od osób znających organizację ruchu na przebudowanym Rondzie Rataje.
Stan faktyczny i tory jazdy pojazdów:
- Pojazd A : Wjazd na rondo od strony mostu Królowej Jadwigi na legalnym zielonym świetle. Pojazd zajął dedykowany, zewnętrzny, skrajny prawy pas ruchu (bezkolizyjny prawoskręt w kierunku ul. Krzywoustego). Pojazd A poruszał się stabilnie swoim torem jazdy, w ruchu ciągłym, bez wykonywania manewrów poprzecznych i bez najeżdżania na linie segregacyjne.
- Pojazd B ): Wjazd na rondo wcześniej, od strony ul. Jana Pawła II. Pojazd poruszał się pasem środkowym (oznaczonym w tutorialach jako tor różowy). Przed torowiskiem tramwajowym pas środkowy, którym poruszał się pojazd B, stanął w zatorze drogowym (korku).
- Przebieg kolizji: W momencie, gdy zator drogowy przed pojazdem B zaczął ruszać, oba potoki ruchu – ze względu na specyficzną geometrię Ronda Rataje w tym miejscu – zaczęły się na siebie nakładać, wymuszając przeplot pasów. Pojazd B, ruszając z zatoru, zaczął schodzić ze swojego toru jazdy w prawą stronę, przekraczając grubą białą linię przerywaną. Doszło do bocznego kontaktu pojazdów (przerysowany cały lewy bok Pojazdu A oraz uszkodzony prawy przód Pojazdu B).
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Oś sporu:
Ubezpieczyciel i kierująca pojazdem B próbują argumentować, że pojazd B „był już wcześniej na rondzie”, a trudna geometria skrzyżowania wymusza w tym miejscu taki zjazd.
Z drugiej strony podnosi się argument, że w miejscu przeplotu oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, a Pojazd A znajdował się po prawej stronie Pojazdu B. W związku z tym, zgodnie z art. 22 ust. 4 Praworuchu drogowego (zasada prawej ręki przy jednoczesnej zmianie/nakładaniu się pasów), to na kierującym Pojazdem B ciążył bezwzględny obowiązek ustąpienia pierwszeństwa. Dodatkowo Pojazd B ruszał z zatoru, co nakładało obowiązek zachowania szczególnej ostrożności.
Kto w tym sporze ma rację według przepisów PoRD? Będę wdzięczna za merytoryczne wypowiedzi, szczególnie od osób znających organizację ruchu na przebudowanym Rondzie Rataje.
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.