Kolizja z rowerzystą

  • Autor wątku Autor wątku elwka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

elwka

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2006
Odpowiedzi
27
Witam,
kilka dni temu miała miejsce kolizja z rowerzystą. Starsza kobieta wyjechała z drogi podporządkowanej wprost pod koła auta. Kierowca chcąc uniknąć tragedii gwałtownie skręcił trafiając na krawężnik. Na skutek uderzenia samochód nadaje się jedynie na złom. Policja ukarała kobietę mandatem przyznając jej bezsporną winę.

I tutaj moje pytania - jakie mamy możliwości dalszego postępowania? Jeśli kobieta nie zgodzi się na pokrycie kosztów polubownie, zostaje nam tylko droga cywilna? Jakie to mniej więcej koszty, ile może trwać taka sprawa i jakie są faktycznie szanse na odzyskanie pieniędzy?

Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
 
Jeśli mieliście Autocasco to zgłosić się do własnego ubezpieczyciela, on wypłaci a potem będzie ściągał z rowerzystki.

Jeśli nie, a kobieta się nie chce dogadać to pozostaje wnieść pozew o odszkodowanie do sądu. Sam wniosek to 5% wartości przedmiotu sporu, jednak nie mniej niż 30zł.
 
AC niestety nie było. Jaka jest szansa na wygraną w sądzie i ile czasu może to mniej więcej trwać?
 
Witam,

Szansa na wygraną w sądzie jest bardzo duża.

Spór w sądzie może trwać od kilku miesięcy - zależy od konkretnego sądu.

Pozdrawiam,
Wojciech
 
Powrót
Góra