E
elwka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2006
- Odpowiedzi
- 27
Witam,
kilka dni temu miała miejsce kolizja z rowerzystą. Starsza kobieta wyjechała z drogi podporządkowanej wprost pod koła auta. Kierowca chcąc uniknąć tragedii gwałtownie skręcił trafiając na krawężnik. Na skutek uderzenia samochód nadaje się jedynie na złom. Policja ukarała kobietę mandatem przyznając jej bezsporną winę.
I tutaj moje pytania - jakie mamy możliwości dalszego postępowania? Jeśli kobieta nie zgodzi się na pokrycie kosztów polubownie, zostaje nam tylko droga cywilna? Jakie to mniej więcej koszty, ile może trwać taka sprawa i jakie są faktycznie szanse na odzyskanie pieniędzy?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
kilka dni temu miała miejsce kolizja z rowerzystą. Starsza kobieta wyjechała z drogi podporządkowanej wprost pod koła auta. Kierowca chcąc uniknąć tragedii gwałtownie skręcił trafiając na krawężnik. Na skutek uderzenia samochód nadaje się jedynie na złom. Policja ukarała kobietę mandatem przyznając jej bezsporną winę.
I tutaj moje pytania - jakie mamy możliwości dalszego postępowania? Jeśli kobieta nie zgodzi się na pokrycie kosztów polubownie, zostaje nam tylko droga cywilna? Jakie to mniej więcej koszty, ile może trwać taka sprawa i jakie są faktycznie szanse na odzyskanie pieniędzy?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.