kolizja-zmiana oświadczenia?

  • Autor wątku Autor wątku agatha08
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agatha08

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
2
Witam,

Opiszę swoją sytuację. Jechałam 3-pasmową drogą. Nagle zauważyłam,że na środek drogi wychodzi policjant z lizakiem. Nie było jednak jasne,kogo zatrzymuje,gdyż 3 samochody jechały równolegle(w tym ja). Jechałam środkowym pasem, policja stała w zatoczce przy prawym pasie. Nagle, bez kierunkowskazu, samochód z lewego pasu wjechał na mój, a ja nie zdążyłam wyhamować i uderzyłam w jego zderzak.
Kobieta z samochodu wyszła i zaczęła krzyczeć obelżywie. Postanowiliśmy napisać oświadczenie, ale kierowca samochodu w który uderzyłam twierdził,że to moja wina, bo zawsze winny jest ten, kto uderza w tył. Napisałam oświadczenie że jestem sprawcą kolizji i podpisałam się.
Jednak teraz wiem, że byłam w szoku i bałam się, ale uważam że to on był winny bo zajechał mi drogę.
Czy to oświadczenie, które podpisałam zapewni mu juz odszkodowanie? Czy można w jakiś sposób to zmienić (np. napisać to w papierach, ktore dostane z Warty?). Wiem, że to moja głupota, że to podpisałam, ale byłam w szoku, jechałam w nocy sama a w tamtym samochodzie były 3 agresywne osoby..
Prosze o pomoc.
 
Czasami jest tak, że ubezpieczyciel chce potwierdzenia przebiegu zdarzenia od swojego klienta (czyli w tym wypadku od Ciebie) nawet pomimo dostarczonego oświadczenia o przyznaniu się do winy. Wtedy można odwołać swoje oświadczenie i na tej podstawie ubezpieczyciel nic nie wypłaci. Ale trzeba się liczyć z tym, że "poszkodowany" wytoczy Ci sprawę sądową.
 
Dziekuje za odpowiedz.
A jak ocenia sie szanse na wygranie takiej sprawy? Czy lepiej juz odpuscic i nic nie zmieniac, chociaz to nie ja bylam winna..
 
Możesz zmienić oświadczenie.Czy Warta je uzna to już inna sprawa,ale w tym wypadku na pewno zachodzi przyczynienie się kierowcy tamtego pojazdu do kolizji.Jesli sytuacja wyglądała rzeczywiscie tak jak to opisałaś,to jest to ewidentne zajechanie Ci drogi.
 
Powrót
Góra