Komisja kwalifiakcji wojskowej - czy samo stawienie wystarczy?

  • Autor wątku Autor wątku kebaboss
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kebaboss

Witam, mam pytanie odnośnie kwalifikacji wojskowej. Otóż otrzymałem list wzywający do stawiania się na wyżej wspomnianą kwalifikacje, jednak nie mam zamiaru przed nikim się rozbierać i poddawać jakimś badaniom itp. Nie mam po prostu ochoty na uczestniczenie w tym „cyrku”. Na jednym z forum przeczytałem, że nie trzeba poddawać się tym badaniom, gdyż w liście napisane jest aby się tylko wstawić. Stąd moje pytanie czy mogę odmówić poddania się badaniom? Czy jak odmówie badań a wstawie sie na komisji, grozi mi jakas grzywna? Czy w ustawach lub ustawie regulujących to jest napisane, że mam poddać się tym badaniom?Jeśli tak jest napisane to prosił bym o wskazanie gdzie dokładnie oraz czy nie ma jakiś luk prawnych aby to ominąć, chodzi mi dokładnie o to, że przepisy można interpretować na wiele sposób, czasami są nie jasne, pierwszy przykład jaki przychodzi mi do głowy to, że podczas pandemii pierwsze przepisy, jeżeli dobrze pamiętam nakazywały noszenie masek na twarzy, a maseczka na twarzy według słownika polskiego to np. jakiś krem na twarzy. Uprzedzając odpowiedzi niektórych typu „to tylko komisja nie ma się czego wstydzić”, ja niczego się nie wstydzę po prostu mam taki kaprys, oczekuje konkretnych odpowiedzi. Na koniec mam ostanie pytanie, czy jakbym załóżmy zgodził się na te badania i bym słabo widział(podczas badania wzorku) to czy będzie miało to wpływ na np.prawojazdy, które już zdałem.
 
kebaboss napisał:
gdyż w liście napisane jest aby się tylko wstawić.

Jak masz w liście napisane, że masz się upić (wstawić się - upić się) to to zrób i obowiązek spełniony.
 
forg napisał:
Jak masz w liście napisane, że masz się upić (wstawić się - upić się) to to zrób i obowiązek spełniony.
Ja bym nie radziła się wstawiać bo to spowoduje jedynie wskazanie nowego terminu, no chyba, że rzeczywiście tak nakazano, a skoro używasz kilkakrotnie tego słowa to raczej nie śmiem przypuszczać, że to oczywista omyłka pisarska; ale wówczas pamiętaj, że trunek powinien finansować organ wzywający. :lol:

kebaboss napisał:
Nie mam po prostu ochoty na uczestniczenie w tym „cyrku”.
Ale ustawodawca ma ochotę żeby ciebie do tego cyrku zabrać :tuptup:

kebaboss napisał:
Stąd moje pytanie czy mogę odmówić poddania się badaniom? Czy jak odmówie badań a wstawie sie na komisji, grozi mi jakas grzywna? Czy w ustawach lub ustawie regulujących to jest napisane, że mam poddać się tym badaniom?Jeśli tak jest napisane to prosił bym o wskazanie gdzie dokładnie oraz czy nie ma jakiś luk prawnych aby to ominąć, chodzi mi dokładnie o to, że przepisy można interpretować na wiele sposób, czasami są nie jasne, pierwszy przykład jaki przychodzi mi do głowy to, że podczas pandemii pierwsze przepisy, jeżeli dobrze pamiętam nakazywały noszenie masek na twarzy, a maseczka na twarzy według słownika polskiego to np. jakiś krem na twarzy.

1. Oczywiście, że są takie podstawy. Zapewne masz je wymienione w pouczeniu do wezwania które otrzymałeś.
2. Jak się wstawisz podczas komisji to komisja przerwie pracę i jw - nowy termin i oby bez grzywny.
3. Nie ma "luk prawnych". Są przepisy obowiązujące. I w ramach tych przepisów są przewidziane różne możliwości.
4. Nie ma pandemii.

kebaboss napisał:
pierwszy przykład jaki przychodzi mi do głowy to, że podczas pandemii pierwsze przepisy, jeżeli dobrze pamiętam nakazywały noszenie masek na twarzy, a maseczka na twarzy według słownika polskiego to np. jakiś krem na twarzy.
Nie męcz aż tak głowy. Może ci się jeszcze przydać np. do noszenia hełmu. :lol:
I raczej nie zabieraj się za interpretacje prawa i szukanie "luk" bo nie wróżę sukcesu czytając twojego posta. A pieniactwo nieoparte na wiedzy to gwarancja porażki a często nawet poważniejszych konsekwencji (kary finansowe, areszt, przymusowe doprowadzenie...).

PS. Tak na marginesie, to czytałam wiele kuriozalnych interpretacji dotyczących przepisów covidowych w tym tych dot. maseczek. Ale twoja bije je wszystkie na głowę. Maseczka z kremu... :beer:
Jest tutaj ostatnio obumarły dział "koronawirus" może warto tam zamieścić taką interpretację...
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra