Komornik a przedawnienie

  • Autor wątku Autor wątku Retto
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Retto

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2018
Odpowiedzi
23
Witam!

Opisywałem sprawę w innym temacie jednak sprawa wygląda następująco:

W 2015 roku dostałem "mandat" od ztm za jazde autobusem. Potem dostawałem pisma przedsądowe,następnie pod koniec 2016 roku pismo sądowe od którego złożyłem sprzeciw.Sprzeciw został przyjęty a sprawę przekazano z sądu rejonowego w Lublinie do sądu rejonowego odpowiedniego miejscu mojego zameldowania. Ostatnie pismo jakie dostałem to 4 kwietnia 2017 roku (od sądu odpowiedniego miejscu zameldowania) wezwanie na rozprawę która miała się odbyć 24 maja 2017.Od tamtego czasu cisza i teraz komornik mi wszedł na konto po półtorej roku. Czy nastąpiło przedawnienie?
 
Ostatnia edycja:
Retto napisał:
Witam!

Opisywałem sprawę w innym temacie jednak sprawa wygląda następująco:

W 2015 roku dostałem "mandat" od ztm za jazde autobusem. Potem dostawałem pisma przedsądowe,następnie pod koniec 2016 roku pismo sądowe od którego złożyłem sprzeciw.Sprzeciw został przyjęty a sprawę przekazano z sądu rejonowego w Lublinie do sądu rejonowego odpowiedniego miejscu mojego zameldowania. Ostatnie pismo jakie dostałem to 4 kwietnia 2017 roku (od sądu odpowiedniego miejscu zameldowania) wezwanie na rozprawę która miała się odbyć 24 maja 2017.Od tamtego czasu cisza i teraz komornik mi wszedł na konto po półtorej roku. Czy nastąpiło przedawnienie?

Nie.
 
Nie nastapiło przedawnienie, gdyż wniesienie sprawy do sądu bieg tego przedawnienia przerwało.
 
Dziękuje za informacje. Mam jeszcze jedno pytanie czy mogę wystosować pismo do wierzyciela o umorzenie odsetek? Czy wierzyciele na to idą? Nie posiadam żadnego majątku uczę się i nie pracuje.
I skąd mam uzyskać takie informacje ile z tej kwoty to dola komornika?
 
Z odpisu zajęcia wierzytelności rachunku bankowego wysłanego dłużnikowi.
Co do argumentu nauki itp to raptem 2 miesiące temu były 3 miesiące wakacji.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra