Komornik a wypłata na konto

  • Autor wątku Autor wątku Monik85_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Monik85_

Użytkownik
Dołączył
05.2019
Odpowiedzi
100
Dzień dobry brat zarabia minimalna pensję pracodawca nie przekazuje żadnych środków komornikowi ponieważ kwota wolna od zajęcia równa się z pensję jakoś tak to tłumaczył brat. Od kolejnego miesiąca brat ma dostawać już wypłaty nie do ręki tylko na rachunek bankowy jak to wtedy wygląda z zajęciem komorniczym . Czy komornik mu zablokuje całe środki które wpłyną z wypłaty i brat nic nie pobierze z konta ?
 
będzie wyglądać tak samo, brat będzie mógł pobrać środki z konta
 
Nie jest to prawda. Komornicze zajęcie konta to zupełnie inna para kaloszy niż zajęcie pensji i rządzi się innymi prawami.
I o ile z pensji minimalnej komornik nie może pobrać nawet złotówki to po wpłynięciu na konto to już są środki które mogą zostać zajęte nawet w całości.
Komornik co miesiąc musi na koncie zostawić 75% minimalnej, czyli ok 1658 zł. Wszystko powyżej tej kwoty podlega zajęciu.
 
Komornik zobowiązany jest do pozostawienia do dyspozycji dłużnika równowartości 75% kwoty minimalnego wynagrodzenia brutto w danym roku (w tym wypadku w roku 2022). Od pensji minimalnej 2022 wyliczamy więc 75% i otrzymujemy kwotę wolną od zajęcia komorniczego z konta – jest to dokładnie 2257,5 zł (0,75*3010 zł).
 
Owner99 napisał:
Nie jest to prawda. Komornicze zajęcie konta to zupełnie inna para kaloszy niż zajęcie pensji i rządzi się innymi prawami.
I o ile z pensji minimalnej komornik nie może pobrać nawet złotówki to po wpłynięciu na konto to już są środki które mogą zostać zajęte nawet w całości.
Komornik co miesiąc musi na koncie zostawić 75% minimalnej, czyli ok 1658 zł. Wszystko powyżej tej kwoty podlega zajęciu.

Bzdura
 
Owner99 napisał:
Bzdura to to co napisałeś, że zajęcie konta jest takie samo jak zajęcie pensji u pracodawcy. Nie jest.
Jesli zajęta jest pensja która jest pensja minimalna pracodawca nic nie potrąci.

Jesli pensja jest minimalna, to nawet jeśli zajęte jest konto, jego kwota wolna jest wyższa od tej wynagrodzenia minimalnego.

Ewentualne pozostałe wpływy w miesiącu (gdy zajęte jest konto) mogą lecieć już do komornika np wpływ po sprzedaży czegoś na allegro. Na to trzeba zwracać uwagę.

Reszta bez zmian, przy wynagrodzeniu minimalnym i tak w całości dostanie pieniądze czy do ręki czy na konto i będzie mógł nimi dysponować.

I nigdzie nie napisałem, że zajęcie wynagrodzenia to to samo co zajęcie konta, tylko że jego sytuacja nie ulegnie zmianie. Będzie dysponował cała swoją wypłata . Czytaj że zrozumieniem.
 
Napisałeś :

tomek001 napisał:
będzie wyglądać tak samo,

A nie wygląda to tak samo. Wystarczy że na koncie będzie już kwota niepodlegająca zajęciu to wtedy wszystko ponad to będzie ulegało zajęciu.
Dopiero teraz napisałeś coś więcej, więc sam uznałeś swój pierwszy za nieprecyzyjny.
I jeżeli chcesz żeby ktoś czytał twoje posty że zrozumieniem to najpierw zawrzyj w nich jakiekolwiek informacje a nie miej pretensji że ktoś nie wie że pisząc "będzie tak samo" masz na myśli że będzie zupełnie inaczej. Nikt tu w myślach nie czyta.
 
Nic z tego nie rozumiem teraz. Tez mam komornika. Mam zajętą pensje i blokade na koncie. I nie wiem teraz co jest prawda. Sprawdzalam w necie, gdzies tam sama wiedzialam i dodatkowo skorzystalam z nieodplatnej porady prawnej. Otoz, komornik nie moze zajac najnizszej krajowej. W roku 22 wynosi ona 2364 na reke. Prawniczka powiedziala mi to samo, w necie jest to samo. Tez to wiedzialam sama odkad mam dlugi. Ksiegowa przesyla do komora to co jest powyzej, najnizsza krajowa przelewana jest na konto, po czym blokuje mi to bank i dostaje 2250 jako kwote dla mnie. Prawniczka z kancelarii powiedziala mi, ze musze napisac pismo, bo komornik zabiera wiecej niz powinien i co wiecej ja ta kase moge odzyskac. Ponad to powiedziala, ze to bank blokuje mi pieniądze, nie komornik, bo komornik tego nie widzi ile pieniedzy zostaje mi na koncie. ( Kilka lat temu kolezanka byla w podobnej sytuacji. Komor tez pobieral jej wiecej niz mogl i ona ta kase zabrana bezprawnie potem odzyskala). Teraz czytajac post dowiaduje sie, ze komor ma prawo zajac mi wiecej niz moze. Prosze o wytłumaczenie jaka jest roznica, dlaczego tak jest i co jest prawne, a co jest bezprawne w tym wypadku. Dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam wszystkich.
 
Takie mamy przepisy , kwota wolna od zajęć komorniczych niealimentacyjnych różni się o około stówę .
Kwota wolna w bankach jest niższa.
Polski ład
 
Powrót
Góra