C
Czarna1988
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 3
Witam. Sprawa wygląda następująco.
Mąż przez ostatni rok posiadał zajęcie komornicze na wynagrodzeniu za pracę.
Jedno zajęcie komornicze wynosiło- 3 084,84 a drugie- 2 129,98 zł.
Zakład pracy przelewał co miesiąc komornikowi pewne kwoty i mężowi na konto najniższą krajową.
Łącznie komornik dostał (co mam udokumentowane w comiesięcznych fiszkach)- 4 883,53 złote. W związku z tym sprawa nr 1 (3 084,84 zł) powinna zostać spłacona w całości, a do końca sprawy nr 2 (2 129,98 zł) pozostaje 331,29 zł.
Dzisiaj do męża przyszło pismo (można powiedzieć, że to samo co rok temu, tylko inna data nadania), że do spłaty w związku ze sprawą nr 1 zostało 1347,60 a w sprawie nr 2- 1375,55.
To tak jakby na sprawę nr 1 komornik pobrał sobie 1737,24 zł a na sprawę nr 2- 754,43 zł. Czyli łącznie według komornika mąż spłacił 2 491,63 a według naszych obliczeń jest to kwota 4 883,53 złote. Jak to możliwe?
Może mi to ktoś wyjaśnić zanim dotrzemy do komornika (tj. w piątek) ?
Mąż przez ostatni rok posiadał zajęcie komornicze na wynagrodzeniu za pracę.
Jedno zajęcie komornicze wynosiło- 3 084,84 a drugie- 2 129,98 zł.
Zakład pracy przelewał co miesiąc komornikowi pewne kwoty i mężowi na konto najniższą krajową.
Łącznie komornik dostał (co mam udokumentowane w comiesięcznych fiszkach)- 4 883,53 złote. W związku z tym sprawa nr 1 (3 084,84 zł) powinna zostać spłacona w całości, a do końca sprawy nr 2 (2 129,98 zł) pozostaje 331,29 zł.
Dzisiaj do męża przyszło pismo (można powiedzieć, że to samo co rok temu, tylko inna data nadania), że do spłaty w związku ze sprawą nr 1 zostało 1347,60 a w sprawie nr 2- 1375,55.
To tak jakby na sprawę nr 1 komornik pobrał sobie 1737,24 zł a na sprawę nr 2- 754,43 zł. Czyli łącznie według komornika mąż spłacił 2 491,63 a według naszych obliczeń jest to kwota 4 883,53 złote. Jak to możliwe?
Może mi to ktoś wyjaśnić zanim dotrzemy do komornika (tj. w piątek) ?